Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Prezydent Karol Nawrocki. Fot. PAP/Marcin Bielecki
Prezydent Karol Nawrocki. Fot. PAP/Marcin Bielecki
Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw.
W czwartek wieczorem prezydent wygłosił orędzie telewizyjne, w którym odniósł sie do kwestii rekordowych cen paliw na stacjach benzynowych. Jak mówił, z wysokimi cenami i rosnącymi kosztami życia zmagają się obecnie m.in. rolnicy, rodziny czy firmy transportowe. 

Jego zdaniem, rządzący zarabiają na marżach i podatkach od sprzedaży paliw i liczą na weto do ustawy dot. nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, co ma pozwolić im na utrzymanie zysków.

- Nie pozwolę rządowi dłużej odsuwać od siebie odpowiedzialności za tę trudną sytuację. Podpisałem ustawę dot. nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników. To rząd ponosi pełną odpowiedzialność za ceny paliw - oświadczył prezydent.

Jak mówił, w „imieniu Polaków stawia również konkretne oczekiwania”.

- Obniżki na stacjach mają nastąpić od razu i powinny doprowadzić ceny paliw do poziomu obiecanego Polakom w kampanii wyborczej. Każda złotówka pozyskana dzięki tej ustawie musi zostać wydana na obniżenie cen paliw - powiedział Karol Nawrocki.

Prezydent zapowiedział też, że skieruje ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie następczym. Prezydent przekonywał, że rząd zwleka z obniżkami, bo na wysokich cenach paliw zarabia budżet, dzięki wpływom z VAT i dywidendzie z Orlenu. - Na niższe ceny nie trzeba było czekać - powiedział Karol Nawrocki. - Te dodatkowe dochody budżetu to rzeczywisty powód zwlekania z wprowadzeniem pakietu obniżki cen, bo przecież rząd mógłby dzisiaj bez nowych przepisów ustawowych obniżyć ceny na stacjach tak, jak zrobił to w sierpniu i wcześniej wiosną.

Innego zdania jest rząd. Szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec przypomina, że pierwszą wersję ustawy prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego, a według ministra bez tego kierowcy już od miesiąca płaciliby co najmniej złotówkę mniej za litr paliwa. - Prezydent uległ presji - ocenił w TVP Info Jan Grabiec. - Ta sytuacja pokazuje, że po 45 wetach wetomat się zaciął, przynajmniej w przypadku ustawy wpływającej na ceny paliw. To jest bardzo dobra wiadomość, że kurs wybrany przez rząd i te napomnienia ze strony premiera przynoszą swój efekt.

Rząd obniży ceny paliw jak najszybciej, zgodnie z obietnicą premiera - tak szef MSZ Radosław Sikorski skomentował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o podpisaniu ustawy dot. nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.

- Ceny paliw już w przyszłym tygodniu będą niższe - zapewnił Andrzej Domański. Minister finansów poinformował, że w przyszłym tygodniu rząd podpisze rozporządzenie o nowej odsłonie programu "Ceny Paliw Niżej".

Obniżki w ramach programu "Ceny Paliwa Niżej" mają sfinansować wpływy z nowego podatku, który obejmie nadzwyczajne zyski koncernów paliwowych osiągnięte od marca 2026 do końca marca 2027 roku.
Prezydent przekonywał, że rząd zwleka z obniżkami, bo na wysokich cenach paliw zarabia budżet, dzięki wpływom z VAT i dywidendzie z Orlenu. - Na niższe ceny nie trzeba było czekać - powiedział Karol Nawrocki.
- Prezydent uległ presji - ocenił w TVP Info Jan Grabiec.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty