Kolejne kary dla armatora dwóch jednostek zacumowanych przy Moście Długim w Szczecinie. Pod koniec listopada ubiegłego roku wojewoda zachodniopomorski wezwał do ich usunięcia i nałożył na właściciela statków grzywnę 20 tys. zł.
- Sprawą zajmuje się także Urząd Żeglugi Śródlądowej. Sprawa nie jest jednak prosta do rozwiązania - przypomniał Pieleszek. - Wojewoda w ostateczności może zastosować takie wykonanie zastępcze, czyli nałożyć na jakiś podmiot obowiązek usunięcia tych wraków. Natomiast po pierwsze jakiś podmiot zostanie tym obciążony, po drugie musi mieć na to jakieś pieniądze, więc wszystko zależy od tego, jak postąpi właściciel.
Pchacz Konrad i statek wycieczkowy Daria zacumowane są od kilku lat przy miejskim nabrzeżu - nie mają ważnych dokumentów, a ich stan techniczny nie jest znany. Armator nie płaci też miastu za cumowanie, nie odpowiada na pisma i nie odbiera telefonów.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł
- Pieniądze jednak nie wpłynęły - mówił w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" Piotr Pieleszek z biura prasowego wojewody.
Dodaj komentarz 3 komentarze
nieudolnosc pseudo wladz miast w pelnej krasie oni sa silni tylko wobec slabych i malutkich a tutaj to pokazuja swoja nieudolnosc a placimy my obywatele
Złomownie są tuż obok - 200m po wodzie. Umieliście łącznice pod dewelopera wyburzyć - to zróbcie i to. Przecież ostatnia kadencja. Zrzutkę na wynagrodzenie dla odchodzących trzeba zrobić?
Śmiech na sali a nie władze miasta. Trasy zamkowej do końca nie szło wybudować przed jej częściowym zburzeniem. A z barką i lodołamaczem problem.
Tak dla przypomnienia - TZ nigdy nie została ukończona. Proszę poczytać po co są pasy do nikąd, gdzie na prędkość się łapie.
Nieśmiało wspmnę, almex, pmerania/makrum, finomar, gryfia, stocznia wulkan. Trzeba chcieć.

Radio Szczecin