Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Zawiadomienie do prokuratury w sprawie polickich Polimerów - złożone przez zachodniopomorskich parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości - podzieliło polityków porannej "Kawiarenki Politycznej" Radia Szczecin.
W ocenie posła PiS Artura Szałabawki chodzi o "uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstw" przez osoby związane z administracją premiera Donalda Tuska.

- Ten zakład był przygotowany do produkcji i zaczął produkować. Ten wniosek do prokuratury, który złożyliśmy, to ponad 60 stron dowodów na to, co się zadziało po przejęciu polimerów przez rząd Platformy Obywatelskiej - mówi Szałabawka.

Za obecny stan policki polimerów odpowiada m.in. upolityczniona przez Prawo i Sprawiedliwość kadra menadżerska tej spółki - uważa Adam Rudawski, wojewoda zachodniopomorski.

- Zrzucanie odpowiedzialności na premiera jest po prostu takie niemęskie, niepoważne. Trzeba znaleźć spokojnie ten powód, kto zawinił. Dzisiaj trzeba zrobić wszystko, żeby ten projekt uratować, a te przepychanki polityczne zostawić prokuraturze - mówi Rudawski.

Za bałagan wokół polickich polimerów nie można winić premiera Donalda Tuska - uważa także Bartosz Arłukowicz, europoseł Koalicji Obywatelskiej.

- Najbardziej żenujące jest to zrzucanie winy na Tuska. Ja rozumiem, że poseł Szałabawka jest wierny takiej tezie, że Tusk wsiadł w pociąg w Warszawie, przyjechał do Szczecina, przesiadł się w kolejkę do Polic, pojechał, wyłączył polimery i wrócił. Nie ma de facto dzisiaj autora tego całego bałaganu, który zrobili w Policach - mówi Arłukowicz.

Prokuratura będzie miała z tą sprawą sporo pracy i jej wyjaśnienie zapewne potrwa - uważa poseł Nowej Lewicy Dariusz Wieczorek. Dodaje, że decyzji podejmowanych przez polityków, w sprawie polimerów, nie da się w żaden sposób ukryć.

- Musi być rachunek ekonomiczny, zarząd musi to przedstawić, musi to zatwierdzić Rada Nadzorcza i minister. To bardzo łatwo sprawdzić, kto te decyzje podejmował. Później ktoś musiał podpisywać te aneksy, ktoś musiał zwiększać koszty całej tej inwestycji - mówi Wieczorek.

Zawiadomienie do Prokuratury dotyczy m.in. niewłaściwego - w ocenie wnioskodawców - zarządzania oraz nadzoru nad Grupą Azoty Polyolefins, a także potencjalnych naruszeń przepisów rynku kapitałowego.

Edycja tekstu: Michał Król
W ocenie posła PiS Artura Szałabawki chodzi o "uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstw" przez osoby związane z administracją premiera Donalda Tuska.
Za obecny stan policki polimerów odpowiada m.in. upolityczniona przez Prawo i Sprawiedliwość kadra menadżerska tej spółki - uważa wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski.
Za bałagan wokół polickich polimerów nie można winić premiera Donalda Tuska - uważa także Bartosz Arłukowicz, europoseł Koalicji Obywatelskiej.
Prokuratura będzie miała z tą sprawą sporo pracy i jej wyjaśnienie zapewne potrwa - uważa poseł Nowej Lewicy Dariusz Wieczorek.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty