Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Gorąca dyskusja w audycji "Kawiarenka polityczna" na temat zarzutów, które otrzymali były szef Polskiej Żeglugi Morskiej i były prezes Zarządu Portów Szczecin i Świnoujście.
- Takich przypadków mamy więcej. Popatrzmy, co się dzieje w Lasach Państwowych - stwierdził w "Kawiarence politycznej" Dariusz Wieczorek, poseł Nowej Lewicy. - Zobaczmy wcześniejsze doniesienia o innych podmiotach, które, jeżeli chodzi o Zarząd Morskich Portów, też pobierały środki finansowe. W związku z czym dzisiaj są zarzuty.

- Im więcej polityki w firmach i spółkach giełdowych, tym gorzej - ocenił Adam Rudawski, wojewoda zachodniopomorski z Polski 2050. - W tak ważnych miejscach jak port, jak Zakłady Chemiczne Police powinny być jawne, otwarte konkursy po to, żeby się takie sytuacje nie zdarzały. Właśnie polityka psuje te firmy.

- Jeśli pobierał takie duże wynagordzenie, a nie wykonywał pracy, to był jakiś dziwny układ - dodał Artur Szałabawka, poseł PiS. - Te drogi się rozeszły. On został odwołany z PŻM-u. Później przyjął swój kierunek, swoją drogę już niezwiązaną z Prawem i Sprawiedliwością.

- To PiS zatrudnił Pawła B. - podsumował Bartosz Arłukowicz, europoseł KO. - Jakiś pisowski gość, zatrudniony na lewo w porcie, wyciąga 600 tysięcy. Po prostu to rozkradali. Nasz szczeciński port.

Paweł B., który w latach 2017-2019 był komisarycznym zarządcą PŻM, a wcześniej, w latach 1998-2005 dyrektorem naczelnym tego przedsiębiorstwa, usłyszał zarzut wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym. Taki sam zarzut usłyszał były prezes zarządu portów Karol U. Grozi im do pięciu lat więzienia.

Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Takich przypadków mamy więcej. Popatrzmy, co się dzieje w Lasach Państwowych - stwierdził Dariusz Wieczorek, poseł Nowej Lewicy.
- Im więcej polityki w firmach i spółkach giełdowych, tym gorzej - ocenił Adam Rudawski, wojewoda zachodniopomorski z Polski 2050.
- Jeśli pobierał takie duże wynagordzenie, a nie wykonywał pracy to był jakiś dziwny układ - dodał Artur Szałabawka, poseł PiS.
- To PiS zatrudnił Pawła B. - podsumował Bartosz Arłukowicz, europoseł KO.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty