Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Metro Redux
Metro Redux
Na początek małe wyznanie: otóż mam w domu trzy przenośne konsole. Co prawda obecnie bezapelacyjnie najpopularniejsze jest granie na mobilkach, ale jakoś do "smyrania" nigdy do końca się nie przekonałem i wolę sprzęty z klasycznym zestawem kontrolerów. I chociaż przenośne granie ma swoje ograniczenia - mocy konsoli/smartfona - to wraz z premierą Switcha jednak granice technologiczne udało się przesunąć. Dalej nie jest to jakość "wypasionego" PC czy konsol stacjonarnych konkurencji, ale - no właśnie - mega-gamingowy PC (nawet laptop) a zwłaszcza konsola z wielkim telewizorem (sic!) to nie jest sprzęt, który zabiorę ze sobą do metra, żeby wygodnie pograć...

Grę dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Koch Media Poland.
GIERMASZ-Recenzja Metro Redux Switch

... no nie przez przypadek nawiązuję (chociaż w Szczecinie akurat metra nie ma), wszak wydawca reklamował premierę na Switcha sloganem "Przyznaj się, zawsze chciałeś zagrać w Metro w Metrze"? Konkretnie, chodzi oczywiście o zestaw dwóch - korytarzowych - strzelanek (z elementami skradanki) Metro 2033 oraz Metro: Last Light (obie z dopiskiem Redux, sprzedawane na konsoli Nintendo w jednym pakiecie). Dla formalności dodajmy, że wydanie na Switcha bazuje na remasterach z obecnej generacji konsol czy PC - i to do nich musimy porównywać oprawę graficzną i jakość techniczną wersji przenośnej.

Zanim do tego przejdę, tylko wyjaśnię, że nie skupiam się teraz na recenzji gier jako takich, te opisywaliśmy, gdy miały premierę (tutaj i tutaj). Opierają się o prozę Dmitrija Głuchowskiego, opisującego świat który zginął w nuklearnej pożodze a niedobitki ludzkości znalazły schronienie w tunelach moskiewskiego metra. Recenzenci chwalili zwłaszcza Metro: Last Light jako bardziej dopracowane, chociaż warto odnotować, że i poprzednie Metro 2033 zebrało naprawdę bardzo solidne oceny. Więc jeżeli lubicie ten gatunek, to właściwie nie ma co się zastanawiać. Zostało mi więc jedynie odpowiedzieć na pytanie, czy wersja przenośna daje radę?

A odpowiedź jest prosta - jak najbardziej daje radę! Nie ukrywałem już wcześniej, że Switcha traktuję właściwie wyłącznie jako konsolę przenośną, ale gdy podłączycie ją do telewizora i odpalicie zestaw Metro Redux, to, że tak powiem, "zdrady nie ma". Znajdziecie porównania grafiki bez problemu w internecie, jak dla mnie obie gry wyglądały na dużym ekranie niemal tak dobrze jak na mocniejszych technicznie sprzętach. Przede wszystkim, obie działają płynnie, zauważycie może i różnicę w jakości tekstur, nie są jednak na tyle znaczące, żeby wytykać je palcami. A w wersji przenośnej, na małym ekranie, to właściwie nie miałem się do czego doczepić...

... wróć, jedna rzecz jest, która mi przeszkadzała. Choć głównie w pierwszym Metro 2033. Mianowicie - jasność ekranu (w wersji przenośnej oczywiście) kontra ciemność korytarzy metra w jakich dzieje się akcja. W wielu grach jest opcja dostosowania wspomnianej jasności ekranu - tu jej nie ma. Doszło do tego, że pierwszą misję rozegrałem ze trzy razy, bo w pomieszczeniach w których grałem było zwyczajnie... za jasno. Dopiero rozjaśnienie - na maksa - ekranu całej konsoli dało jakiś efekt.

To znaczy, żeby była (nomen omen) jasność: to pewien mit przenośnego grania, że można zawsze i wszędzie. Z doświadczenia posiadacza trzech kieszonsolek zapewniam, że taka dajmy na to słoneczna plaża kompletnie się nie nadaje. A i w samochodzie, w ciągu dnia, przykładowo Luigi's Mansion 2 (na 3DS), dziejące się w ciemnej scenerii również okazuje się niegrywalne (sprawdziłem). Więc, generalnie, im słabiej oświetlone jest miejsce w którym gramy, tym lepiej. Ale - z drugiej strony - to chyba jednak lekka przesada, gdy muszę czekać na zapadnięcie nocy, aby komfortowo cieszyć się rozgrywką. Na szczęście, ostatecznie, rozjaśnienie ekranu konsoli tu pomogło. Problem za to niemalże znika w Metro: Last Light, szczególnie, że tam częściej wychodzimy na zewnątrz. Ktoś powie, że skoro są mroczne tunele - to musi być ciemno, ale w Metro 2033 były momenty, że miałem problemy nawet z poruszaniem się, bo niewiele widziałem na ekranie konsoli.

Ale - to nie zmienia faktu, że premiera Metro Redux na Nintendo Switch to jest jakaś niesamowita sprawa, gdy mam pod ręką takie produkcje. Acz - tu mamy łyżkę dziegciu do beczki miodu - premierowa cena jest doprawdy solidna. Wiem, że to za zestaw dwóch gier, ale na innych platformach w czasie wyprzedaży Metro Redux można było kupić znacznie taniej (wiem, bo kupiłem i leżało na kupce wstydu, heh). Z drugiej strony, patrz wyżej: te gry w wersji przenośnej? - jak najbardziej!
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345