Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
UNCHARTED™: Legacy of Thieves Collection
UNCHARTED™: Legacy of Thieves Collection
Znacie pewnie (z własnego doświadczenia?) te historie, jak to "kupki wstydu" pęcznieją po kolejnych promocjach (skoro tak tanio, to kupię i kiedyś zagram, prawda?) - a gdy przychodzi co do czego, to ni stąd ni zowąd, zamiast ogrywać te zaległości, to odpalacie produkcję, którą już skończyliście? Tak, też tak mam... Ale w tym przypadku jestem usprawiedliwiony, prawda? W końcu ciężko pracuję przygotowując recenzję... Dobra, prawda jest taka, że gdy pojawiła się okazja, aby znowu przeżyć te niesamowite przygody, to nie wahałem się ani chwili. Uncharted: Legacy of Thieves Collection, czyli dwie gry z tej kolekcji na konsoli PlayStation przeszedłem po kilka razy. Dla mnie to "dychy". Więc, drogi PC-towcu (bo to jest ten moment, gdy gry tracą ekskluzywny status), opowiem Tobie, co dostajesz włączając przygody Nathana Drake'a i jego brata...

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Sony Interactive Entertainment
GIERMASZ-Recenzja UNCHARTED™: Legacy of Thieves Collection

... otóż dostajesz chyba najlepsze przygodowe gry akcji, jakie kiedykolwiek wydano. Gry niczym kino "Nowej przygody", współczesnego Indianę Jonesa, który w niesamowicie pięknych plenerach szuka tajemniczych skarbów i zaginionych świątyń/miast czy jakiś archeologicznych legend. Mamy tu, po pierwsze, filmowość. Czyli świetnie wyreżyserowane sceny, oczywiście w stu procentach oskryptowane i w których oczywiście musisz zrobić dokładnie to, czego od Ciebie chcą twórcy. Tak, wiem, że równocześnie oznacza to, że w dużej części tej przygody idziesz "korytarzem" (fakt, momentami bardzo szerokim korytarzem z odgałęzieniami), ale doprawdy - takich gier nie ma zbyt dużo, właściwie wcale, więc doceńcie tę niesamowitą, filmową przygodę.

Przy czym, nie są to żadne "symulatory chodzenia". Absolutnie nie! Mamy elementy wspinaczkowe, jest sporo strzelania i, generalnie, wiele momentów do wykazania się refleksem. To drugi bardzo ważny element obu produkcji wydanych pod znakiem Uncharted: Legacy of Thieves Collection. Przy czym: koniecznie należy zacząć od "czwórki", która jest dłuższa, bardziej (powiedzmy) "wypasiona" w przygody - Zaginione Dziedzictwo jest pod tym względem odrobinę słabsze, za to znajomość fabuły poprzedniczki (to słowo klucz tutaj) bardzo się tu przydaje. Co prawda historie się nie łączą, ale bohaterowie w części są wspólni i tu chronologia ich poznawania jest ważna.

Przewrotnie, pewien problem będę miał z tym, co właściwie powinno być najważniejsze w tym tekście. Bo walory obu gier, jak wiecie, oceniłem na "dychę", więc kluczowe jest pytanie - jak to działa na PC? Czy wygląda olśniewająco? Cóż, usprawiedliwia mnie nieco fakt, że o ile konsole są złożone wszystkie z takich samych komponentów, tak komputery co jeden to inny czy nieco inny. A ja w dodatku testowałem Uncharted: Legacy of Thieves Collection na przenośnej maszynie czyli Steam Deck. Który jest komputerem, acz nie najmocniejszym na rynku. W dodatku zachowałem się jak typowy konsolowiec i nie dotykałem ustawień graficznych, zakładając, że skoro gra jest w zakładce "świetne na Decku", to domyślne nastawy są optymalne dla tego sprzętu. A z tego co widzę, można tu jeszcze sporo "podkręcić". Ze dwa razy mi coś "chrupnęło" w animacji i może z raz zniknął głos w trakcie scenki przerywnikowej. Tylko pamiętajcie, że seria Uncharted potrafiła zachwycić już na stareńkim PlayStation 3 - graficy z Naughty Dog to jedni z najlepszych fachowców w branży i także wersja na PC potrafi sprowokować "opad szczęki", choć to niby tylko zwykły remaster. Wszystko działa płynnie, gry niezmiennie są świetne, porty na komputery także udane - więc gorąco polecam!

Ocena: 10/10

PS. Nie interesowałem się, i odrobinę rozczarował mnie fakt, że Uncharted: Legacy of Thieves Collection to dwie gry - bez wcześniejszej trylogii. Rozczarował mnie ten fakt tylko i wyłącznie dlatego, bo miałbym pretekst, żeby je też przejść jeszcze raz, heh... Ale spoko, na konsoli też mogę przecież - a jeżeli będzie sukces tej kolekcji na PC, to pewnie i jeszcze nadrobią to wydanie.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345