Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Cities: Skylines II
Cities: Skylines II
Tu żyć się nie da, tu nie da się mieszkać - narzekanie na miejsce, w którym żyjemy, jest czymś, z czym każdy się raczej spotkał przynajmniej raz. Przenika ono nawet do popkultury, nie tylko za pomocą muzyki czy utworów literackich. Myślisz, że byłbyś lepszym urbanistą niż ktokolwiek kto projektował twoją miejscowość? Proszę bardzo, Cities: Skylines 2 gorąco zaprasza do ogrania. Zacznijmy od kontekstu - pierwsze Cities: Skylines było grą do pewnego stopnia rewolucyjną w swoim gatunku. Tytuł z 2015 roku wbił się idealnie w timing, kiedy gry z serii SimCity miały słabszy okres, a konkurenta nie było widać.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy PLAION Polska.
GIERMASZ-Recenzja Cities: Skylines 2

Metacritic pokazuje, że tytuł wziął serca recenzentów i graczy szturmem, więc kiedy w marcu pojawiła się zapowiedź, że Colossal Order pracuje nad „dwójką”, fani gatunku zaczęli zacierać ręce. Jak się okazało po premierze, Finowie wypuścili grę z możliwościami, których ten gatunek jeszcze nie widział.

W „jedynce” dostępny dla nas obszar obejmował umownie około 33 kilometrów kwadratowych, a po remasterze 92 kilometry kwadratowe. W Cities: Skylines 2 najlepsi urbaniści mogą zarządzać miastem na terenie nawet 159 kilometrów kwadratowych. Dodatkowo gra nie posiada twardego limitu liczby mieszkańców, który może symulować. W pierwszej części tenże limit został ustawiony na 65 tysięcy mieszkańców naszego miasta - dla porównania w Stargardzie mieszka około 67 i pół tysiąca osób. Więc nie jest to mało, ale dopiero w nowej odsłonie wybudujemy sobie megalopolis.

Jak się gra w city buildery - chyba nie muszę tłumaczyć. Stawiamy budynki, myślimy o potrzebnych usługach czy służbach, doprowadzamy media do domów i ogólnie - rozwijamy nasze miejsce. W Cities: Skylines 2 sytuacja jest nieco inna. Kończymy z kompletną piaskownicą, w której stawiamy wszystko jak leci, a twórcy postawili przed nami kolejne cele do osiągnięcia. Jedno trzeba jednak oddać tytułowi - można w naszym mieście umieścić prawie wszystko. Wśród oczywistych opcji znajdziemy, na przykład, uniwersytety specjalistyczne, pola naftowe czy nawet sortownie poczty. Już jest tego dużo, a pamiętajmy, że znając życie, wypuszczenie gry oznacza, że w blokach pewnie jest już jakieś DLC, a społeczność moderska już maniakalnie pracuje nad kolejnymi atrakcjami.

Wiem, że znowu zacznę od truizmu, ale rozgrywka w Cities: Skylines 2 to nie jest kilka, ani nawet kilkanaście godzin, jak to w tym gatunku wygląda. W grze jednak musimy myśleć cały czas, gdyż infrastruktura w danej dzielnicy, zakorkowana droga, brak sklepu w dzielnicy czy nawet pora roku czy dnia może mieć dla nas wielkie konsekwencje. Trzeba cały czas myśleć, jak każda nasza decyzja wpłynie na rozwój miasta w przyszłości.

Jednak nawet najpiękniejsze miasta mają swoje słabsze dzielnice. Tak samo jest z Cities: Skylines 2. Gra jest świetna, ale ma jedną, bardzo wielką wadę. Ta gra potrafi zamulić prawie każdy sprzęt. Wymagania sprzętowe są postawione bardzo wysoko, a sama optymalizacja wydawała się na początku średnio istnieć. To, co trzeba oddać deweloperom to to, że jeszcze podczas naszego ogrywania tytułu przed premierą dostaliśmy kod do poprawionego builda, który jednak dalej potrafił zagarnąć do siebie wszystkie zasoby sprzętu. Rozumiem, że tak wielka symulacja potrzebuje zasobów, ale chyba są granice. Jestem w stanie przeboleć na przykład wprowadzenie limitu mieszkańców naszego miasta za cenę obniżenia tych wymagań. I niestety to musi odbić się na ocenie. Nie wątpię, że powychodzą wszelkiej maści łatki, które tą optymalizację poprawią, ale na ten moment, w moim doświadczeniu czasem walka ze spadającymi klatkami jest po prostu męczarnią. Te problemy czasem są dramatyczne, dlatego 7 na 10, ale jak Colossal Order ogarnie optymalizację, to ocena gry w mojej skali skoczyłaby myślę spokojnie dwa oczka wyżej.

Ocena: 7/10 [ale jak poprawią problemy techniczne, to ocena będzie dużo wyższa]
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345