Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Apollo Justice: Ace Attorney Trilogy
Apollo Justice: Ace Attorney Trilogy
To jest moje pierwsze zetknięcie z serią o dzielnych japońskich (chyba?) prawnikach. Co prawda imiona mają amerykańskie, ale doprawdy za dużo gier z Kraju Kwitnącej Wiśni przetestowałem, żeby nie wychwycić tych jakże charakterystycznych "dziwactw", jakie tylko w tym kraju deweloperom mogą przyjść do głowy. Zaznaczam już na wstępie, natomiast uważam, że - gdy nieco przymkniecie chwilami oko - to recenzowany pakiet Apollo Justice: Ace Attorney Trilogy mogę polecić wszystkim fanom przygodówek point'n'click, z elementami wizualnej noweli.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Cenega.
GIERMASZ-Recenzja Apollo Justice: Ace Attorney Trilogy

Opisując pokrótce rozgrywkę: mechaniki gier o klikaniu na elementach używacie przeszukując statyczne plansze. Oczywiście jest to związane ze śledztwami i później sprawami, jakie toczycie w sądzie. W trakcie rozgrywki nie zabraknie wyświetlanych tekstów w ramkach gdy na ekranie widzicie postać z którą rozmawiacie. One są zazwyczaj w jakiś sposób animowane - choć przerywniki filmowe, które się tu zdarzają, to osobny temat. Ogólnie, wizualnie wszystkie gry Apollo Justice: Ace Attorney Trilogy tworzą w mojej ocenie bardzo udany miks. Choć, pamiętajcie, to jest momentami "japońskie dziwactwo". Bo gdy oglądacie scenę zbrodni, a w tle gra pogodna muzyczka - i pojawiają się specyficzni chwilami bohaterowie... Mnie się to podoba, jestem przekonany, że to pakiet gier dla wszystkich fanów gatunku - choć odrobinę przestrzegam nieprzyzwyczajonych, że Japończycy mają swój, powiedzmy, styl.

Mógłbym oczywiście podać więcej przykładów, ale wszak to przygodówki - i zdradzanie historii, która jest przecież w takich grach najważniejsza, nie wchodzi tu w grę. Wspomniałem o galerii ciekawych postaci, w "japońskim stylu". Cóż, znowu, wiele nie chcę ujawnić, ale - tylko jeden przykład z początku zabawy - prokurator-rockmen wtrącający niemieckie powiedzonka i grający na niewidzialnej gitarze w sali sądowej... No właśnie, te gry mają swój specyficzny klimat.

W pakiecie dostajemy trzy odrestaurowane tytuły. W oryginały nie grałem, co wiecie, więc oceniając z punktu widzenia współczesnego gracza, nie mam się do czego przyczepić. Naturalnie, pamiętajcie ogólnie o specyfice gatunków, które Apollo Justice: Ace Attorney Trilogy definują. Nie każdy to lubi. Natomiast dla fanów - a do nich się zaliczam - to naprawdę świetna gratka, aby zapoznać się z lubianą przez wielu graczy serią. W pakiecie jest „Apollo Justice: Ace Attorney”, „Phoenix Wright: Ace Attorney - Dual Destinies” i „Phoenix Wright: Ace Attorney - Spirit of Justice” oraz 2 odcinki specjalne dostępne wcześniej wyłącznie w ramach dodatków DLC. To, patrząc na główne odsłony serii (w której spin-offów nie brakuje), gry cztery, pięć i sześć. W sumie prawie 100 godzin grania. Za tę cenę, jak lubisz gatunek - zdecydowanie polecam. Nota więc bardzo wysoka, ale pamiętajcie, że to produkcje tylko dla fanów.

Aha: point'n'clicki mają to do siebie, że można się czasami zaciąć. Tu również to się zdarza. Czasami trzeba przejść do kolejnej lokacji, żeby coś się "zadziało" - momentami można utknąć w czasie procesu na sali sądowej. Ot, specyfika gatunku. A po drugie, ważniejsze, przynajmniej przyzwoita znajomość angielskiego jest wymagana. Wiecie, w końcu prawnicy łapią ludzi za słowa, prawda? Więc wypadałoby wiedzieć, co do nas mówią. Szkoda, że nie ma wersji polskiej, ale cóż, obawiam się, że nie ma szans, aby coś tu się zmieniło.

Ocena: 9/10 [ale musicie lubić gatunek i znać angielski]
 

Zobacz także

2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 The Sinking City 2 [PlayStation 5] No nie jestem przekonany czy to był dobry ruch. Całkiem ciepło wspominam pierwsze Sinking City. Liczyłem na miłe chwile z "dwójką" i właściwie się nie… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Parking in Tight Spaces [PC] Równoległe, skośne, prostopadłe – sposobów na parkowanie jest wiele, często natomiast warunki do niego są mniej komfortowe, niż by nam się to marzyło… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Kupka wstydu: Reveil [PC] Wiecie, dlaczego w Polsce nie powinno kręcić się horrorów? Bo w naszym kraju chyba nic nie da się wziąć na poważnie. Wyobraźcie sobie scenę, w której… » więcej 2026-08-22, godz. 08:01 Denshattack! [Xbox Series X] Powiedzieć, że Denshattack! to zwariowana gra zręcznościowa, to bardzo duże niedomówienie. Zapewne większość z Was zna serię Tony Hawk’s Pro Skater… » więcej 2026-08-22, godz. 08:01 Low-Budget Repairs aka Majster Symulator [PC] Czasem w mieszkaniu trzeba po prostu zrobić jakieś prace. Ich zakres waha się od przybicia gwoździa, aby powiesić ramkę ze zdjęciem po generalny remont… » więcej 2026-08-22, godz. 08:01 AI is Home - Survival Thriller [PC] Kiedy Michał Król napisał mi na Facebooku o tym, że ma dla mnie grę o sztucznej inteligencji, to omal nie spadłem z krzesła. AI zajmuję się przecież… » więcej 2026-08-15, godz. 13:00 Marvel Tōkon: Fighting Souls [PlayStation 5] Każda recenzja - z gruntu - jest subiektywna. Moje również. Bardzo liczę na to, że Wy bierzecie to pod uwagę, przy czym zawsze staram się zaznaczać różne… » więcej 2026-08-15, godz. 13:00 Rhythm Paradise Groove [Switch] Istnieje cała gama gier "easy to learn but hard to master", czyli o prostych i łatwych zasadach, ale trudnych do wymaksowania. I takim tytułem jest muzyczno-rytmiczne… » więcej 2026-08-15, godz. 13:00 What Awaits, Aleksey? [PC] Pikselowa estetyka, fikcyjny komunistyczny reżim i protagonista, jako trybik w tej całej uciemiężającej machinie. Niby znamy to dobrze, choćby z Papers… » więcej
12345