Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Folly Of The Wizards
Folly Of The Wizards
Z bajecznie kolorkowego intro dowiemy się, że świat nawiedziły złe potwory, więc wieśniacy zwrócili się o pomoc do czarowników. Ci, wiadomo, załatwili temat - ale, (wiadomo) wygnane niegdyś plugastwo podnosi plugawy łeb. A jego pogromcy już się zestarzeli i zdziadziali, więc zostaje tylko młoda uczennica, która musi - skacząc, strzelając, unikając pocisków, zbierając fanty z mapy - po raz kolejny pokazać tym wszystkim chmurkom, robalom, dziwnym garnkom gdzie raki zimują. Fakt: chmurki czy garnki to nie jest standardowy plugawy bestiariusz, ale twórcy gry Folly of the Wizards starali się bardzo temat potraktować z przymrużeniem oka. Ale, żeby aż tak? Żeby zmienić "żelazny" przycisk odpowiadający za skok, przez co skończył nam się słownik wyrazów brzydkich?

Otrzymaliśmy bezpłatny egzemplarz recenzencki tego produktu od game.press.

Ludzie, jak można graczom zrobić coś takiego?! Od dawien dawna już w prastarych księgach zapisano, że przycisk odpowiedzialny na padzie za skok ZAWSZE jest pod kciukiem - czy zwie się A, B, X, to masz go Drogi Graczu ZAWSZE na dole i tyle. "Zawsze? To potrzymajcie nam piwo"... musieli pewnie pomyśleć twórcy Folly of the Wizards i stwierdzili, że teraz będzie pod prawym palcem wskazującym i bumperem na padzie. No jasne, ta uczennica czarownika jest niezdarna i w ogóle, ale takie, sprzeczne z tradycją umieszczenie przycisku odpowiadającego za kluczową mechanikę to, powiedzmy, dosyć odważna decyzja deweloperska. Powodująca niejeden niechciany zgon, bo jak wiadomo, "przyzwyczajenie drugą naturą człowieka" i w sytuacjach podbramkowych nie raz, nie dwa człowiek wciska skok, a tu nic się nie dzieje - bo to nie ten przycisk no!

Oczywiście - da się nauczyć, zmusić mózg do zaakceptowania, że sterowanie jest inne od standardowego. Podobnie jest zresztą ze strzałem, kolejną ważną mechaniką w tej "rogalikowej" grze. Człowiek ma wrażenie, że celowanie jest minimalnie nieprecyzyjne. Znowu, ma to swój fabularny sens, gdy amunicją są jakieś gluty, kulki, małe chmurki czy co tam i może mieć pewną bezwładność - ale sytuacja, że stoisz graczu blisko przeciwnika i analogowym stickiem starasz się tym celowniczkiem precyzyjnie sterować a tu nic i dostajesz sam jakąś kulką... cóż, w Folly of the Wizards to się zdarza. Choć, można to zrzucić na naszą niezdarność gracza.

Być może kombinacja tych dwóch powodów sprawia, że z początku Folly of the Wizards wydaje się grą dosyć trudną, zgony następują często - a tu mamy do czynienia z "rogalikiem", w którym restart oznacza całkowite wyzerowanie postępu. Żadnych "umiejek", które zostają, nic z tych rzeczy. Przy czym, ponieważ nasze pierwsze rozgrywki trwały dosłownie po kilka minut, to w sumie nie było takie bolesne. I trzeba przyznać, że syndrom "to jeszcze raz, teraz pójdzie lepiej" w Folly of the Wizards da się wyczuć, a to ważne, żeby w takiej produkcji coś takiego osiągnąć.

Jednak, ostatecznie ta gra jawi się jako propozycja dla naprawdę zdeklarowanych fanów gatunku. Bo wielu może zwieść owa kolorkowa oprawa graficzna - naprawdę ładnie ten tytuł wygląda zresztą - a okaże się, że ginie się tu zbyt często i nie robi postępu tak szybko, jak by można oczekiwać. Więc nie zdziwi nas, gdy ktoś się od Folly of the Wizards kompletnie odbije - i wtedy będzie "crap-jeden-na-dziesięć". Trudno tę produkcję ocenić, ale przy założeniu, że jesteście naprawdę wytrwali, to nota może oscylować w granicy nieco powyżej przeciętnej. Ale trzeba przyznać, że można mieć frajdę z rozgrywki a twórcy przygotowali całkiem sporo zawartości, o ile będziecie mieli determinację, żeby ją odkryć.

Ocena: 6,5/10 [ale tylko jeżeli bardzo lubicie gatunek]
 

Zobacz także

2026-01-31, godz. 08:05 Quarantine Zone: The Last Check [PC] W filmach i serialach o epidemiach zombie niemal zawsze oglądaliśmy historię z jednej perspektywy. Oczami człowieka, który próbuje dostać się do bezpiecznej… » więcej 2026-01-31, godz. 08:05 Ninja Gaiden: Ragebound [Xbox Series X] Nie lubię takich powiedzeń, które generalizują, wiecie: jaki ojciec - taki syn i tak dalej. Ale jedno pasuje tutaj jak ulał. Trochę je sparafrazujemy -… » więcej 2026-01-31, godz. 08:05 Animal Crossing: New Horizons - Nintendo Switch 2 Edition [Switch 2] Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że Animal Crossing: New Horizons jest hitem. Co prawda do siedzenia na naszej wyspie mieliśmy dużo czasu, przez pewnego… » więcej 2026-01-24, godz. 08:05 Pathologic 3 [PC] Są miasta, które proszą o ratunek, i są takie, które, nawet ogarnięte epidemią, nie chcą być ratowane. W Pathologic 3 nikt nie pyta, czy ktoś jeszcze… » więcej 2026-01-24, godz. 08:05 Keeper [Xbox Series X] Chodzisz latarnią morską, tak, chodzisz, w towarzystwie dziwnego ptaka, nie wiesz po co ani gdzie, dzieją się rzeczy, ale w sumie nie wiesz dlaczego, a w grze… » więcej 2026-01-22, godz. 13:00 Ancient Farm (PC) Zimno, pada, tu się topi, tu zamarza, topi się znowu. Lód, śnieg, szarzyzna i ciemność. Taki to krótki opis naszej teraźniejszej codzienności. No to najlepszy… » więcej 2026-01-10, godz. 08:01 Gothic II: Noc Kruka - Złote wrota 2: Serce Bogini [PC] Niedawno mówiliśmy o tym, że Gothic nie jest tylko grą - że jest przeżyciem, doświadczeniem, które zostaje z człowiekiem na lata. I dziś wracamy do tego… » więcej 2026-01-10, godz. 08:01 Total Chaos [Xbox Series X] Wszystko już było. W Total Chaos też nie znajdziecie niczego nowego, co więcej, bardzo dużo elementów, które budują ten survival horror to znane i wielokrotnie… » więcej 2026-01-10, godz. 08:01 Kinsfolk [PC] Ojcostwo. Duże słowo, prawda? To jeden z ponadczasowych motywów, spleciony z innymi wielkimi sprawami takimi jak tożsamość, rodzina, miłość. Jak na tak… » więcej 2025-12-20, godz. 08:01 Ninja Gaiden 4 [Xbox Series X] Trudno o większą markę w gatunku slashera. Trudno też o bardziej wyczekiwaną część w tej gałęzi gier. Ninja Gaiden 4 od dawna była wypatrywana przez… » więcej
12345