Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Crime Simulator
Crime Simulator
Ja w sumie zawsze wiedziałem, że życie bandziora nie jest łatwe, ale nie wiedziałem, że to aż takie wyzwanie. Normalnie aż im trochę współczuję. Przynajmniej tym cyfrowym. Crime Simulator wystawia nasze umiejętności na naprawdę ciężką próbę i nie ma litości.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od wydawcy, polskiej firmy Ultimate Games.
Recenzja Crime Simulator

Jednej rzeczy musicie być od początku świadomi - to niezależna produkcja, także musimy się liczyć z pewnymi kompromisami, jak na przykład graficzny, bo Crime Simulator przypomina takie produkcje z pierwszych lat XXI wieku. Taki jej urok, nie będę traktował tej cechy jako wady.

Sam pomysł zresztą też przywodzi na myśl odważne projekty wydawane 20 i więcej lat temu, bo właśnie wtedy mieliśmy do czynienia z zalewem symulatorów właściwie wszystkiego, ale to też nie jest minus - w końcu zawsze historia się powtarza, a wszystko rozbija się o styl i wykonanie, no i innowacje w znanych schematach.

Tytuł Crime Simulator mówi wszystko - wcielamy się w bandziora, który musi spłacić tajemniczym mocodawcom dług - grube ryby wyciągnęły go z więzienia. Ciekawostka - na początku mamy prawo odmówić wyjścia na wolność i jest to najszybszy sposób ukończenia gry, która informuje nas, że zakończyliśmy odsiadkę, a po wszystkim zostaliśmy praworządnym obywatelem. Fajne. Ale oczywiście - frajda polega na przyjęciu propozycji z pocałowaniem rączki. Krótko mówiąc musimy nakraść i wykonać tyle płatnych zadań, żeby mafiozom koszty naszego uwolnienia zwróciły się z dużą nawiązką. W tym celu - rabujemy, włamujemy się, kradniemy różne przedmioty na zlecenie, bijemy i zabijamy, i jeszcze kilka innych rzeczy, które każdy porządny przestępca powinien mieć w swoim CV.

Zaczynamy zawsze w bazie, tam mamy komputer i klasyczną korkową tablicę z zadaniami. Co do naszego "domu", to możemy go ulepszać, dzięki czemu poprawiamy na przykład umiejętności czy możemy leczyć wszelkie kontuzje wyłapane na zadaniu. Jest tam również sklep z asortymentem dla włamywaczy - wytrychy, broń, łomy i inne zabawki, które przydają się do pozbawiania ludzi dorobku całego życia, a niekiedy również życia. I trzeba przyznać, że to wszystko naprawdę wykonane jest przynajmniej dobrze - wybór jest spory, zadania dość różnorodne, a mieszanie w opcjach daje sporo przyjemności.

Nieco gorzej niestety prezentują się misje, ok - gwarantują zastrzyk adrenaliny, co jest w sumie głównym celem tej zabawy, skradanie się, unikanie wzroku mieszkańców, bunkrowanie w krzakach - to wszystko jest ekstra. Motywy z powolnym otwieraniem drzwi i okien przy użyciu wytrychów, korzystanie z innych narzędzi także jest spoko, a jak otwierałem szuflady czy szafki w jakimś domu, to czułem się jak prawdziwy włamywacz, który walczy z czasem, bo tak też niekiedy jest - ofiary często nakrywają nas na gorącym uczynku.

Chwilami jednak Crime Simulator jest wyjątkowo wymagająca, nawet na najniższym poziomie trudności. Niekiedy nie wiemy, z której strony - cytując klasyka - w dziób dostaliśmy. Nie sposób przewidzieć, kiedy ktoś wejdzie do pomieszczenia, co z jednej strony jest emocjonujące, a z drugiej frustrujące, bo jak już wejdą do pokoju - nie ma właściwie ucieczki i lecimy z policją i całą akcją. Chwilami NPC mogą się pochwalić sokolim, niemal rentgenowskim wzrokiem wypatrując nas prawie zza winkla. Słyszą też lepiej niż zwykły człowiek, nigdy nie wiadomo kto nas przydybie i w jaki sposób - jest to oczywiście na swój sposób zaleta, ale z drugiej strony, po pewnym czasie to naprawdę irytuje, bo na przykład my nie mamy nikłe szanse, żeby usłyszeć kroki kogoś w drugim pomieszczeniu. No i poszczególne postaci bywają też koszmarnie głupie - stercząc niekiedy bez sensu biegając bez ładu i składu czy gapiąc się w jeden punkt i gestykulując.

Przy czym nadal bawiłem się bardzo dobrze. Choć byłem naprawdę niekiedy solidnie... zdenerwowany. Jest tu też spora szansa na rozwój, dlatego daję taką siódemkę. Trochę na zachętę.
 

Zobacz także

2026-06-06, godz. 08:01 Forza Horizon 6 [Xbox Series X] Bez hamulców zacznę od konkretu. Dla fanów zręcznościowych wyścigów to pozycja obowiązkowa. Jako miłośnik arcade'owego ścigania się - zwłaszcza… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 007 First Light [PlayStation 5] Dawno nie grałem w tak filmową grę. To aż prawie "growy" film. Trudno się z drugiej strony dziwić, skoro 007: First Light opiera się na jednej z najsłynniejszych… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Auto Fuszerka [PC] Z fachowcami bywa różnie – trafiają się ci, którzy sumiennie wykonują swój fach, są też tacy, którzy u siebie i u obcego robią inaczej. Wśród nich… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Project Aurora [PC] To nie będzie przyjemna recenzja ani dla mnie, ani dla was. Niestety czasem się zdarza, że gra w teorii spełnia wszystkie kryteria, żeby mnie porwać, ale… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Yoshi and the Mysterious Book [Switch 2] Większości graczy Yoshi kojarzy się raczej z drugim planem w grach Nintendo, warto jednak pamiętać, że zielony dinozaur nie po raz pierwszy jest głównym… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Phonopolis [PC] Jeśli ktoś nie jest w stanie pojąć, że gry to także kultura, często jakościowa, to wystarczy takiej osobie pokazać dowolną produkcję czeskiego studia… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 The Caribou Trail [PC] Sześć miejsc, sześć jednakowych figur z brązu – patrzące w dal Karibu, czyli renifer tundrowy. Cztery stoją we Francji, jedna w Belgii, a jedna w Turcji… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Mixtape [Xbox Series X] Narracyjna gra przygodowa Mixtape mocno podzieliła graczy. Część zarzuca jej, że ma mało mechanik i że "przechodzi się sama". Nie, nie przechodzi i przypomnę… » więcej 2026-05-23, godz. 08:05 Tomodachi Life: Living the Dream [Switch 2] Już prawie 20 lat awatary Mii są ikonami konsol Nintendo. Pojawiły się one na pierwszym Wii i zostały z nami do teraz. Co prawda ich udział trochę zmalał… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Story of Seasons: Grand Bazaar [PlayStation 5] Z tą grą jest tak, jak z tym rzadko spotykanym rodzajem ludzi, których lubi się po wymianie zaledwie dwóch zdań. Może nie mają aparycji, do których przyzwyczaiły… » więcej
12345