Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Orbitals
Orbitals
Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight miały więcej niż swoje pięć minut, łapiąc za serca graczy, ale i recenzentów – możecie to wygrzebać również w Giermaszowych archiwach. Coś jest bardzo miłego w siedzeniu na kanapie z kimś, z kim razem rozwiązujemy zagadki i przeskakujemy po planszach, aby tylko spełnić cel i przenieść się na kolejny poziom. Tym razem swojego co-opa wypuściło Nintendo, które pokazało Orbitals, które sprawdza naszą umiejętność pracy w parze w kosmosie.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy ConQuest, dystrybutora Nintendo na terenie Polski.
Recenzja Orbitals [Switch 2]

Zanim o mechanikach czy działaniu gry, musimy zacząć od grafiki i ogólnego klimatu, bo ten jest nietypowy. Orbitals pełnymi garściami czerpie z klimatów mangi, anime i, w dużym uproszczeniu, japońszczyzny z lat 80. i 90., więc fani Dragon Balla, Evangeliona, Studia Ghibli czy innych serii z tego okresu z miejsca zostaną otuleni wręcz nostalgią. Kreska idealnie wpasowuje się w te założenia, wszystko popchnięte pasującą muzyką, jest świetnie, i przyznaję to, jako chłopak z roczników, które nie mają prawa pamiętać choćby oglądania przygód Sona Goku na RTL7. Tak czy tak – klimacik jest.

Fabularnie wcielamy się w parę kosmicznych odkrywców. Maki i Omura przemierzają sobie wszechświat, dopóki planów nie psuje nam kosmiczna burza. Ratujemy się z niej, a potem dostajemy kolejne zadania do wykonania, oczywiście parą. I teraz – jak mamy szukać czegoś, do czego się można czepić, to ten moment. Rozgrywka w Orbitals przypomina mocno to, co znamy właśnie z wcześniej wspomnianych szwedzkich produkcji, ubranych w klimatyczne, japońskie szaty. To podobne skakanie po planszach w poszukiwaniu rozwiązań zagadek logicznych. Ale – czy wszystko musi być rewolucyjne? No nie, zwłaszcza, jeśli jest przyjemne. Bo, tak jak mówiliśmy – ta formuła działa.

Dla kogo jest ten tytuł? Fani japońszczyzny – na pewno, fani co-opów – oczywiście. Ale jeżeli nie łapiecie się w żadną z tych kategorii – to nie oznacza, że Orbitals na pewno musicie odpuścić. Wręcz przeciwnie. W tym tytule odnajdą się nawet osoby, które nie są hardkorowymi graczami. Na pewno nie zniszczy was poziom trudności, mechaniki są łatwe do złapania, a próg wejścia do przeskoczenia dla niedzielnego gracza. To też dodaje uroku do takich tytułów – można złapać partnera, członka rodziny czy przyjaciela, który może jara się grami trochę mniej niż my i pokazać trochę przyjemnej rozgrywki na ekranie, bez konieczności wrzucania ich, choćby, na wirtualne boisko czy pole bitwy.

Tak czy tak – niezależnie od liczby godzin spędzonej z padem – Orbitals daje wiele frajdy. Może i jest to znany patent, ale to trochę tak jak z czymś takim, losowo powiem, kubek czy buty – koncept jest niby ten sam, ale jeżeli jest dobry, to po co wymyślać koło na nowo, wystarczy wykonać to dobrze. Opakowanie sprawdzonej na graczach formuły w świetny klimat to przepis na sukces, którego twórcy Orbitals nie spalili. Świetne 9/10 ode mnie, jeżeli ktoś pała nostalgią do starych anime – właśnie znalazł swoje GOTY.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 The Sinking City 2 [PlayStation 5] No nie jestem przekonany czy to był dobry ruch. Całkiem ciepło wspominam pierwsze Sinking City. Liczyłem na miłe chwile z "dwójką" i właściwie się nie… » więcej
12345