Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat

Minister Adam Niedzielski. Fot. nfz.gov.pl
Minister Adam Niedzielski. Fot. nfz.gov.pl
Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że w najbliższym czasie należy spodziewać się utrzymania poziomu liczby zakażeń koronawirusem w Polsce. Przypomniał, że w ostatnim tygodniu mamy do czynienia z dynamicznym wzrostem, a dziennie notowanych jest ponad 1 tysiąc nowych zakażeń.
Szef resortu zdrowia podkreślił, że jest to skutek powrotu do normalności, czyli między innymi przywracania standardowego modelu pracy, powrotu dzieci do szkół i powrotu do stylu życia, który był znany przed pandemią.

"To oczywiście powoduje, że rośnie liczba interakcji społecznych, co jest przesłanką do bardziej dynamicznego rozprzestrzeniania się koronawirusa" - mówił minister Niedzielski na briefingu prasowym.

Zapewnił jednocześnie, że jego resort stale monitoruje rozwój pandemii. Liczba zajętych łóżek w szpitalach i liczba pacjentów pod respiratorami to, zdaniem ministra zdrowia, najważniejsze aspekty, na jakie należy zwracać uwagę w kontekście rozwoju epidemii koronawirusa w Polsce.

W związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem w całym kraju minister zdrowia zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu wprowadzone zostaną nowe obostrzenia sanitarne we wszystkich strefach. Będą one dotyczyły między innymi zgromadzeń i wesel.

W strefie zielonej limit uczestników zostanie zmniejszony do 100 osób, w strefie żółtej - do 75, natomiast w strefie czerwonej pozostanie bez zmian i nadal będzie wynosił 50 osób.

Minister Niedzielski podkreślił, że w ostatnim czasie wesela i różnego typu imprezy rodzinne stały się poważnymi ogniskami zakażeń koronawirusem.

W strefie czerwonej wprowadzony zostanie nowy typ obostrzenia. Punkty gastronomiczne, restauracje, bary i puby będą czynne nie dłużej niż do godziny 22.00.

Trzecią modyfikacją obostrzeń będzie obowiązek zasłaniania ust i nosa na wolnym powietrzu także w strefie żółtej. Do tej pory było to konieczne tylko w czerwonej strefie.

Obecnie w strefie żółtej znajduje się 19 powiatów: brzeski (woj. opolskie), suski (woj. małopolskie), limanowski (woj. małopolskie), myślenicki (woj. małopolskie), nowotarski (woj. małopolskie), tatrzański (woj. małopolskie), trzebnicki (woj. dolnośląskie), otwocki (woj. mazowieckie), przasnyski (woj. mazowieckie), kłobucki (woj. śląskie), Sopot (woj. pomorskie), Działdowski (woj. warmińsko-mazurskie), nidzicki (woj. warmińsko-mazurskie), piotrkowski (woj. łódzkie), międzychodzki (woj. wielkopolskie), gostyński (woj. wielkopolskie), bytowski (woj. pomorskie), milicki (woj. dolnośląskie), aleksandrowski (woj. kujawsko-pomorskie).

W strefie czerwonej znajdują się dwa powiaty: głubczycki w województwie opolskim i kartuski w województwie pomorskim.

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował również, że liczba łóżek dla pacjentów zakażonych koronawirusem została zwiększona.

Łóżek w sieci szpitalnej przeznaczonej do walki z COVID-19 jest ponad 8000, a obecnie zajętych jest 2399. Pokazuje to, jak mówił minister, potencjał systemu do przyjęcia kolejnych pacjentów. Adam Niedzielski zauważył, że od tygodnia występuje eskalacja liczby zachorowań.

- Działania, które podjęliśmy w ostatnim tygodniu, w taki bardzo wydatny, efektywny sposób przyczyniły się do zwiększenia liczby łóżek - zaznaczył minister. Łóżek zapewniających wsparcie respiratorowe jest ponad 800.

- W ciągu ostatniego tygodnia liczbę łóżek w sieci szpitalnej przeznaczonej do walki z koronawirusem zwiększono o ponad 1200 - informował Adam Niedzielski.

Jak wyliczał, w województwie małopolskim łóżek przybyło 335, co oznacza wzrost przekraczający 70 procent. Jest także wstępna zapowiedź 211 kolejnych łóżek. W województwie kujawsko-pomorskim przybyły 284 łóżka - jest to wzrost bazy o 76 procent. W województwie pomorskim baza łóżek zwiększyła się o 315, co oznacza podwojenie potencjału. W Wielkopolsce przybyło 80 łóżek i jest to 12-procentowy przyrost.

Szef resortu zdrowia poinformował, że obecna liczba łóżek dla pacjentów zakażonych koronawirusem jest na razie wystarczająca.

- Resort stale obserwuje sytuację - mówił minister. Liczby wolnych łóżek i respiratorów odpowiadać mają potencjalnemu zapotrzebowaniu, które może występować w ciągu najbliższych dni. Według Adama Niedzielskiego nie ma możliwości, aby w najbliższym czasie zabrakło łóżek.

Minister zdrowia zapowiedział także zmianę w strategii walki z pandemią. Pacjent ze stwierdzonym koronawirusem, który nie wymaga leczenia szpitalnego, będzie kierowany na izolację i prowadzony przez lekarza rodzinnego. Chodzi o tak zwanych pacjentów skąpoobjawowych. Ciężko chorzy pacjenci będą kierowani na oddziały szpitalne.

Szef resortu zdrowia wyjaśnił, że modyfikacja jest konieczna, bo przy rosnącej liczbie zachorowań kierowanie pacjentów do szpitali zakaźnych okazało się poważnym problemem. Teraz to lekarz podstawowej opieki zdrowotnej będzie podejmował decyzje o dalszym leczeniu pacjenta zakażonego koronawirusem, w zależności od przebiegu choroby.

Także decyzja o ewentualnej izolacji pacjentów z bezobjawowym lub skąpoobjawowym przebiegiem zakażenia będzie należała do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub lekarza w pierwszym poziomie szpitalnictwa covidowego.

Minister Niedzielski zapowiedział, że do końca tygodnia będzie gotowy projekt rozporządzenia dotyczącego nowego schematu postępowania z pacjentem zakażonym koronawirusem. Zmiany mają wejść w życie w przyszłym tygodniu.

W Polsce w ciągu doby zarejestrowano 1326 zakażeń koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 6 osób, a z powodu współistnienia koronawirusa z innymi schorzeniami - 30 osób. W ciągu doby wyzdrowiało 535 osób, u których wcześniej stwierdzono zakażenie koronawirusem.
Decyzja o ewentualnej izolacji pacjentów z bezobjawowym lub skąpoobjawowym przebiegiem zakażenia będzie należała do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub lekarza w pierwszym poziomie szpitalnictwa covidowego.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty