Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Od początku kryzysu przez przejścia graniczne na Podkarpaciu do Polski dostało się 550 tysięcy osób. źródło: https://twitter.com/Straz_Graniczna
Od początku kryzysu przez przejścia graniczne na Podkarpaciu do Polski dostało się 550 tysięcy osób. źródło: https://twitter.com/Straz_Graniczna
Ponad 1 milion 100 tysięcy osób przyjechało do Polski z zaatakowanej przez Rosję Ukrainy - informuje Straż Graniczna.
Najwięcej uchodźców przekracza granicę w Medyce. Tam tylko w niedzielę na przejściu kolejowym odprawiono 8,5 tysiąca osób. Osoby uciekające przed wojną na dworcu w Przemyślu przesiadają się do kolejnych pociągów. Uchodźcom na dworcu pomagają wolontariusze.

- Przez tą sytuację jestem już tu od tygodnia. Tłumaczę z ukraińskiego na polski i z polskiego na ukraiński. Wczoraj i przed wczoraj było dwukrotnie mniej ludzi. Ale dobrze, że tylu ucieka, bo w ten sposób ratuje sobie życie - mówił jeden z nich.

Julia do Polski przyjechała z matką, przez przejście w Hrebennem. Opowiadała, że dziesięć ostatnich dni spędziła w schronie. Zrozumiała, że wojna to niebezpieczeństwo, kiedy blisko jej domu zginął człowiek. Wczoraj opuściła miasto Chmielnicki.

- Wyjechaliśmy z mojego miasta i jest uczucie, że może już go nie zobaczę... To naprawdę boli. Ale wierzę w naszych wojaków i w to, że wrócimy jeszcze do domu - mówiła.

Julia apeluje, by mówić o tym, co dzieje się w jej kraju, bo wszyscy powinni wiedzieć co Rosjanie robią na Ukrainie.


Na przejściu pieszym w Medyce służy harcerka Marta Stankiewicz. - Na początku przyjeżdżali ludzie, którzy mieli schronienie, czyli mieli swoich przyjaciół, rodzinę. Teraz jest coraz więcej osób, które przyjeżdżają i nie wiedzą totalnie, co ze sobą zrobić. To jest chyba najbardziej dramatyczna sytuacja, bo ci ludzie często czekają po kilka dni, żeby ktoś po nich przyjechał i zanim zorganizuje się dla nich transport - mówi Stankiewicz.

Przez przejścia piesze na Podkarpaciu od pierwszego dnia rosyjskiej agresji na Ukrainę do Polski przeszło ponad 200 tysięcy osób.
- Przez tą sytuację jestem już tu od tygodnia. Tłumaczę z ukraińskiego na polski i z polskiego na ukraiński. Wczoraj i przed wczoraj było dwukrotnie mniej ludzi. Ale dobrze, że tylu ucieka, bo w ten sposób ratuje sobie życie - mówił jeden z nich.
- Wyjechaliśmy z mojego miasta i jest uczucie, że może już go nie zobaczę... To naprawdę boli. Ale wierzę w naszych wojaków i w to, że wrócimy jeszcze do domu - mówiła.
Na przejściu pieszym w Medyce służy harcerka Marta Stankiewicz.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty