Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Flaga Szkocji. Fot. pixabay.com (CC0 domena publiczna)
Flaga Szkocji. Fot. pixabay.com (CC0 domena publiczna)
Organizacje pomagające uchodźcom niepokoją się warunkami, w jakich mieszka część ukraińskich uchodźców w Szkocji.
Tymczasowo regionalny rząd umieścił ich na statkach zacumowanych w Edynburgu i Glasgow, a aktywiści i część polityków opozycji obawia się o ich stan: zarówno fizyczny, jak psychiczny. Sprawę opisuje tygodnik Observer.

Jeden ze statków to MS Ambition, zacumowany w Dokach Jerzego V, na zachodzie Glasgow. Na co dzień służy jako pływający hotel. Ma bibliotekę, basen, salę gimnastyczną i spa, ale uchodźcy skarżą się, że na dłuższą metę mieszkanie tu to udręka. Mają problem z wyjściem na zewnątrz. Wokół statku są tereny portowe i nie można spacerować samodzielnie. Nieopodal - zakład przetwórstwa odpadów, zapach bywa nieznośny.
Informatorzy gazety mówią, że zanotowano przypadki szkarlatyny. W takich warunkach choroby zakaźne rozprzestrzeniają się wyjątkowo łatwo. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że na statku pojawiło się ognisko choroby.

W tym miesiącu konsul Ukrainy zaapelował do rządu Szkocji, by ludzie nie musieli spędzić zbyt wiele czasu w ciasnych kabinach. To efekt jego wizyty na podobnym statku, zacumowanym w Edynburgu.

Szkocki rząd podkreśla, że dobre samopoczucie i bezpieczeństwo uchodźców to priorytet. Władze od początku zaznaczały, że pływające obozy dla uchodźców rozwiązanie tymczasowe i że tak szybko jak się da zaoferują Ukraińcom stałe miejsce zamieszkania.

Od początku wojny do Szkocji przyjechało ponad 10 tysięcy Ukraińców.
Relacja Adama Dąbrowskiego (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty