Kierowcy jako pierwsi mogą odczuć skutki ataku na Iran.
Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek powiedziała, że należy się spodziewać wzrostu cen paliw.
- Na pewno to, co odczujemy, to są podwyżki cen paliw. Ponieważ drożeje ropa naftowa na świecie w związku z konfliktem i utrudnieniami w cieśninie Ormuz, więc to, co najszybciej odczujemy, to jest wzrost cen paliw na stacjach benzynowych. Oczywiście złoty się też osłabia, ale tutaj relatywnie szybko, jeżeli sytuacja by się uspokoiła, możemy powrócić do silniejszych poziomów - mówi Kurtek.
Monika Kurtek dodała, że wpływ wojny na koszt zagranicznych wakacji zależy od tego, jak długo potrwa konflikt. Powiedziała, że osoby kupujące zagraniczne waluty teraz zapłacą za nie więcej. Dolar na rynku międzybankowym kosztuje 3,63 zł, a kurs euro to 4,23 zł.
W reakcji na bliskowschodni konflikt inwestorzy od rana wyprzedają akcje. Rosną natomiast ceny złota, które jest uznawane za bezpieczną inwestycję. Średnia cena uncji złota wynosi ponad 5 400 dolarów.
- Na pewno to, co odczujemy, to są podwyżki cen paliw. Ponieważ drożeje ropa naftowa na świecie w związku z konfliktem i utrudnieniami w cieśninie Ormuz, więc to, co najszybciej odczujemy, to jest wzrost cen paliw na stacjach benzynowych. Oczywiście złoty się też osłabia, ale tutaj relatywnie szybko, jeżeli sytuacja by się uspokoiła, możemy powrócić do silniejszych poziomów - mówi Kurtek.
Monika Kurtek dodała, że wpływ wojny na koszt zagranicznych wakacji zależy od tego, jak długo potrwa konflikt. Powiedziała, że osoby kupujące zagraniczne waluty teraz zapłacą za nie więcej. Dolar na rynku międzybankowym kosztuje 3,63 zł, a kurs euro to 4,23 zł.
W reakcji na bliskowschodni konflikt inwestorzy od rana wyprzedają akcje. Rosną natomiast ceny złota, które jest uznawane za bezpieczną inwestycję. Średnia cena uncji złota wynosi ponad 5 400 dolarów.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin