Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Po zderzeniu dwóch lawet z czołgami T 72 na autostradzie A6, szczecińska prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.
Pułkownik Bartosz Okoniewski, zastępca prokuratora do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, mówi, że kolumna 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania wracała z ćwiczeń na poligonie w Drawsku.

- W sobotę koło godz. 11:30 doszło do zdarzenia z udziałem kolumny pojazdów wojskowych. Kolumna składała się z sześciu pojazdów, jednego prowadzącego kolumnę, jednego zamykającego ją oraz czterech zestawów niskopodwoziowych, transportujących czołgi T 72. Z nieustalonych jeszcze przyczyn, nagle kolumna zaczęła hamować, jeden z kierowców za późno zareagował i lawety najechały na siebie - informuje Okoniewski.

W wyniku zderzenia, dwa samochody wojskowe zaczęły płonąć. Ruch na autostradzie A6 został przywrócony dopiero w niedzielę rano.

- Miejsca zdarzenia zostało poddane oględzinom przez prokuratora, przy udziale Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie. Pojazdy, biorące udział w zdarzeniu, zostały zabezpieczone. W tej sprawie planowane jest przeprowadzenie dochodzenia o czyn z art. 172., paragraf 2. Kodeksu Karnego. To jest nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającym życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach - dodaje Okoniewski.

Śledztwo w tej sprawie będzie prowadził wydział wojskowy Prokuratury Rejonowej Szczecin - Niebuszewo.
- Z nieustalonych jeszcze przyczyn, nagle kolumna zaczęła hamować, jeden z kierowców za późno zareagował i lawety najechały na siebie - informuje Okoniewski.
- To jest nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającym życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach - dodaje Okoniewski.

Dodaj komentarz 7 komentarzy

Czyżby ktoś zapomniał, że już koniec z "jazdą na zderzak"...
Z nieustalonych jeszcze przyczyn, nagle kolumna zaczęła hamować

Auto osobowe przytarlo barierki i stanęło na poboczu a geniusz w lawecie zaczął heblowac.
Gratulacje dzbanku nikt jeszcze nie zniszczył na raz dwóch czołgów z głupoty ;-)
Oby nasza armia nigdy nie musiała nas bronić.....
Jest to efekt niszczenia od 1990 roku infrastruktury kolejowej włącznie z liniami strategicznymi dla obronności kraju !!!
Kto to widział aby czołgi na poligony jechały na naczepach !
Do sprawy ponoć przystąpić ma - jako oskarżyciel posiłkowy - konserwator zabytków.
Wszak zniszczeniu uległy dwa zabytki oręża polskiego!
Najlepsze wypowiedzi ludzi którzy nic nie wiedzą ale udają magistrów transportu i logistyki. Drodzy Janusze logistyki po:
Taki transport jest pilotowany więc sam kierowca nie hamuje bez celu musiał być zatrzymany przez pilotującego
@olo66 - jaki dzban? Kierowca widząc wypadek ma obowiązek zatrzymać się, zabezpieczyć miejsce wypadku, udzielić niezbędnej pomocy i wezwać odpowiednie służby! A ze zdjęć raczej wynika, że przeleciało przez barierki. Zdaję sobie sprawę, że widząc wypadek cześć ludzi najchętniej staranowałaby uszkodzone pojazdy, bo musi jechać i się spieszy. A w ogóle, to nie ich sprawa - niech wszyscy zejdą z drogi. Nie chciałbym ciebie spotkać w razie kolizji z innym autem.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty