Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Festyn potrwa do godz. 16 na placu przykościelnym przy ul. Czarnogórskiej. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Festyn potrwa do godz. 16 na placu przykościelnym przy ul. Czarnogórskiej. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Festyn dla Ukrainy połączony z otwarciem sezonu motocyklowego w Dąbiu - podczas pikniku zbierane są słodycze i inne artykuły dla ukraińskich dzieci-uchodźców; m.in. sierot, które przebywają obecnie w Moryniu.
Akcję "Słodko jest pomagać" rozpoczęła msza św., w której udział wziął m.in. wojewoda zachodniopomorski, Zbigniew Bogucki.

- Akcja ma zdecydowanie podwójny wymiar: mówimy o rozpoczęciu sezonu motocyklowego, a po drugie: musimy pomóc naszym sąsiadom, którzy zostali brutalnie zaatakowani. Bez państwa, bez "pospolitego ruszenia" Polaków nic by się nie udało, nie byłoby żadnych szans. Dwa miliony ludzi, które w ciągu dwóch tygodni przekroczyło granicę... To byłaby tragedia humanitarna - ocenił.

Podczas wydarzenie, zaprezentowano nowy team "BFK Rally Team", który w tym sezonie - w barwach szczecińskiego sponsora - zawalczy o Mistrzostwo Polski w rajdach Enduro.
Jednym z zawodników jest proboszcz parafii, ks. Marian Augustyn.

- Zorganizowaliśmy ten piknik przede wszystkim z myślą o dzieciach, które przybyły. To są dzieci wojny. Przybyły zranione tym wszystkim, co się wydarzyło na Ukrainie, a tu znajdujące swoją opiekę - podkreślił ks. Augustyn.

Festyn potrwa do godz. 16 na placu przykościelnym przy ul. Czarnogórskiej. Organizatorem imprezy jest parafia pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie Dąbiu.
- Akcja ma zdecydowanie podwójny wymiar: mówimy o rozpoczęciu sezonu motocyklowego, a po drugie: musimy pomóc naszym sąsiadom, którzy zostali brutalnie zaatakowani. Bez państwa, bez "pospolitego ruszenia" Polaków nic by się nie udało, nie byłoby żadnych szans. Dwa miliony ludzi, które w ciągu dwóch tygodni przekroczyło granicę... To byłaby tragedia humanitarna - ocenił.
- Zorganizowaliśmy ten piknik przede wszystkim z myślą o dzieciach, które przybyły. To są dzieci wojny. Przybyły zranione tym wszystkim, co się wydarzyło na Ukrainie, a tu znajdujące swoją opiekę - podkreślił ks. Augustyn.
Festyn potrwa do godz. 16 na placu przykościelnym przy ul. Czarnogórskiej. Realizacja Maciej Papke [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty