Oni sami przedstawili go w następujący sposób:
„Języki z wody to instalacja audio-wideo, w której Bogna Burska i Daniel Kotowski poszukują alternatywnych sposobów komunikacji inspirowanych życiem więcej-niż-ludzkim.”
A tak swoje wrażenia opisuje dziennikarka, Sylwia Niemczyk (Culture.pl):
„Po wejściu do Pawilonu Polskiego w Wenecji łatwo można sobie wyobrazić, że się znalazło pod wodą. Na zawieszonym naprzeciwko drzwi ekranie oglądamy zanurzony w basenie chór, który śpiewa, posługując się zarówno fonicznym, jak i migowym językiem. Włosy śpiewających osób swobodnie się unoszą, miękko falują ręce, z ust wydostają się pęcherzyki powietrza. Wrażenie bycia w wodzie jest wzmocnione przez muzykę i fale akustyczne, a także przez wideo na drugim ekranie – podwieszonym wysoko, pod kątem do sufitu.”
Dlaczego „Języki z wody”? Pod wodą język foniczny przestaje być użyteczny. Osoby słyszące, uprzywilejowane na co dzień, nagle tracą możliwość swobodnego porozumienia się, natomiast osoby głuche zachowują sprawność komunikacyjną. Języki z wody są więc - między innymi - fantazją na temat superjęzyka. Próbą wyobrażenia sobie, jak wyglądałaby prawdziwa komunikacja międzygatunkowa.
Naszymi gośćmi są więc współautorzy pracy "Języki z wody:
- Bogna Burska - Artystka wizualna posługująca się wieloma formami wypowiedzi oraz pisząca teksty dramatyczne, obecnie profesorka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jej prace dotykają tematów cielesności, pamięci i emocji, a ostatnio pracuje głównie z wątkami komunikacji.
- Daniel Kotowski – współautor pracy Języki z wody. Artysta i performer. Jego praktyka koncentruje się wokół doświadczenia Głuchych, problematyki języka, komunikacji, biowładzy i biopolityki. Głosem fonicznym pana Daniela jest Agnieszka Bastrzyk, tłumaczka z języka migowego.


Radio Szczecin