Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Na planie filmu "Dynastia Grünebergów" Heleny Kwiatkowskiej.  (archiwum Heleny Kwiatkowskiej)
Na planie filmu "Dynastia Grünebergów" Heleny Kwiatkowskiej.  (archiwum Heleny Kwiatkowskiej)
Helena Kwiatkowska reżyserka filmowa, autorka dokumentów „Johannes Quistorp”, „Imperium Stoewerów. Od pralki do limuzyny", "Małej ojczyzny hrabiego Zedtwitza" wraz z operatorami filmowymi Łukaszem Nyksem i Bartoszem Jurgiewiczem realizują nową opowieść. Tym razem powstaje "Dynastia Grünebergów".

Grünebergowie to rodzina, która do Szczecina sprowadziła się pod koniec XVIII wieku. Początkowo z małego warsztatu stali się jednych z ważniejszych budowniczych organów. To ich instrumenty zapełniały pobliskie kościoły i kościółki. Dość szybko jednak ich sława rozlała się po całej Europie, a nawet wybudowali jeden okazały instrument w Afryce w Republice Południowej Afryki.

Do dziś instrumentu Grünebergów można znaleźć w Rosji, Litwie czy Łotwie. Rosja, Litwa, Najwięcej organów jednak rodzina zbudowała na terenie Meklemburgii i Pomorza. W Szczecinie zachowały się do dziś, m.in. w kościele św. Ducha oraz w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP.

Film powstaje dzięki funduszom europejskim - Interreg 6A.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Heleną Kwiatkowską , Łukaszam Nyksem i Bartoszem Jurgiewiczem.
Jakub Stefek dyrektor Festiwalu (mat. organizatora)
Jakub Stefek dyrektor Festiwalu (mat. organizatora)
Jakie to uczucie usłyszeć muzykę, która przez sto lat nie zabrzmiała ani razu? Czy da się wrócić do dźwięków dawnych synagog, salonów, kościołów i sal koncertowych, których świat już nie pamięta? Festiwal Muzyki Przywracanej zaprasza do niezwykłej podróży przez historie zapisane w nutach i odnajdywane na nowo przez współczesnych artystów oraz badaczy.

Przez kilka letnich dni Szczecin staje się miejscem spotkania kultur, epok i muzycznych tradycji. W programie znajdują się zarówno dzieła dawnych mistrzów, jak i utwory XIX–wieczne, odzyskane z rękopisów, archiwów i bibliotek, które po dziesięcioleciach milczenia ponownie trafiają na estrady koncertowe. To muzyka pełna zaskoczeń, których próżno szukać w zwykle granym repertuarze.

Szczególne miejsce w programie zajmują utwory związane ze Szczecinem i Pomorzem Zachodnim, jednak festiwal sięga znacznie dalej – do różnych kultur, epok i tradycji. Możemy usłyszeć zarówno muzykę dawną, jak i dzieła rekonstruowane z odnalezionych rękopisów, utwory dawnych synagog, które zniknęły z map Europy, muzykę salonów, pałaców i świątyń, których brzmienie przez dziesięciolecia pozostawało w zapomnieniu.

Najważniejszą ideą festiwalu jest prezentowanie efektów pracy „muzycznych archeologów” – artystów, muzykologów i badaczy, którzy odnajdują zagubione utwory, opracowują źródła i przywracają publiczności dźwięki niesłyszane od pokoleń. Koncertom towarzyszą podcasty z artystami oraz książka programowa, tworzące unikalne repozytorium wiedzy o przywracanej muzyce i osobach, które poświęcają się jej odkrywaniu. Powstaje w ten sposób archiwum dokumentujące proces odzyskiwania muzycznego dziedzictwa.

Koncerty odbywają się w różnych przestrzeniach – od zabytkowych kościołów i sal koncertowych po miejsca plenerowe. Dzięki temu Festiwal Muzyki Przywracanej jest także doskonałą propozycją dla turystów odwiedzających Szczecin. W letnie wieczory można odkrywać miasto poprzez jego najpiękniejsze wnętrza i krajobrazy, łącząc wypoczynek ze zdobywaniem wiedzy i słuchaniem wyjątkowej muzyki.

(mat. organizatora)
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Jakubem Stefkiem
Fot. Krzysztof Cichocki [Radio Szczecin]
Fot. Krzysztof Cichocki [Radio Szczecin]
Fot. Krzysztof Cichocki [Radio Szczecin]
Fot. Krzysztof Cichocki [Radio Szczecin]
Nigdy nie byliśmy i nie jesteśmy „białą plamą” na filmowej mapie kraju. Od kilku lat można zauważyć coraz większe zainteresowanie filmowców Szczecinem i regionem. W efekcie powstały tak znane produkcje (popularne na całym świecie), jak np. seriale „Odwilż”, czy „Heweliusz”. Ale o wielu wcześniejszych obrazach już nie pamiętamy.

GRYF FILM – SZCZECIN W KINIE stawia więc sobie za zadanie przypomnienie dorobku filmowego stolicy Pomorza Zachodniego. Bo to także historia miasta i jego mieszkańców.

Pierwsza edycja Przeglądu organizowana jest pod patronatem Prezydenta Szczecina przy współudziale Urzędu Miejskiego – Wydziału Kultury, Szczecińskiej Agencji Artystycznej oraz Kina Pionier 1907. Odbędzie się ona w dniach 3 – 4 lipca 2026 roku w Kinie PIONIER 1907 – w jednym z najstarszych nieprzerwanie działających kin na świecie.

Przegląd będzie towarzyszyć tradycyjnym obchodom Urodzin Szczecina. W trakcie jego pierwszej edycji zaprezentowany zostanie m.in. jeden z niewielu polskich musicali a jedyny realizowany w Szczecinie, czyli „Alicja”, sławne „Młode wilki” – w tym roku mija 30 lat od nakręcenia tego obrazu, intrygująca sensacja – „Anatomia zła” – z Krzysztofem Stroińskim w roli głównej (zdobył za nią nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni)oraz „Okolice spokojnego morza” (z Romanem Wilhelmim w roli głównej) film – zrealizowany na statku m/s „Mława” należącym do PŻM.

Każdy z prezentowanych w czasie Przeglądu obrazów poprzedzi spotkanie publiczności z Gościem Specjalnym – znanymi i wyjątkowymi postaciami polskiego świata filmu dzięki którym pokazywane dzieła mogły powstać.

Pierwszą edycję uświetni Jacek Bromski – znany polski reżyser, Henri Seroka – kompozytor muzyki filmowej, Magdalena Popławska – jedna z najpopularniejszych polskich aktorek ostatnich lat, Jarosław Żamojda – reżyser i twórca „Młodych wilków” oraz Artur D. Liskowacki – znany szczeciński pisarz i dziennikarz. Przeglądowi towarzyszyć będzie także m.in. wystawa zdjęć lokalnych fotoreporterów wykonanych przez nich na planach filmów realizowanych w Szczecinie.

(tekst i materiały rganizatora)
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Dariuszem Staniewskim
Materiały promocyjne organizatora
Materiały promocyjne organizatora
W czwartek (21 maja) odbyła się premiera katalogu wystawy „Eugen Dekkert – malarz najbardziej szczeciński”.

Spotkaniu towarzyszyły wykłady przybliżające sylwetkę i dorobek Eugena Dekkerta (1865–1956): dr Bogdany Kozińskiej oraz dr. Jakuba Michała Pawłowskiego, poświęconych życiu i twórczości artysty uznawanego za najważniejszego malarskiego kronikarza dawnego Szczecina.

Wydarzenie było symbolicznym zwieńczeniem wystawy prezentowanej w Galerii Gotyckiej Zamku od sierpnia 2025 do lutego 2026 roku, przygotowanej z okazji 160. rocznicy urodzin Eugena Dekkerta – wybitnego pejzażysty związanego ze Szczecinem i Pomorzem.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
W Operze na Zamku odbyła się premiera (30.05.2026) muzycznego spektaklu o intrygującym tytule "Toto". To opowieść, która zespala dorosłych i dzieci, bowiem to uwspółcześniona wersja opowieści o "Brzydkim kaczątku". Mamy tutaj brzydkie kaczątko, które jest wyśmiewane, wyszydzane, pada ofiarą agresji, hejtu i różnych rzeczy. Społeczeństwo mówi: właź do dziury i stamtąd nie wyłaź. Potem siedzi tam i mówi jestem brzydki, jestem beznadziejny, jestem do niczego, jestem nikim, jestem ni to ni sio, takie Toto.

Sztukę stworzyło trio kompozytor Marek Sart libretto Ernest Bryll i Małgorzata Goraj. Sztuka miała swoja prapremierę ponad 40 lat temu także w Operze na Zamku.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny