Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
fot. [Książnica Pomorska w Szczecinie]
fot. [Książnica Pomorska w Szczecinie]
Profesor Andrzej Tomczak - malarz, grafik, scenograf, autor tekstów poetyckich, laureat Nagrody Artystycznej Miasta Szczecin w 2008 roku.

Zorganizował ponad 30 wystaw indywidualnych, uczestniczył w wystawach w Polsce, na Litwie, Łotwie, Ukrainie, USA, czy Niemczech.

Uczestnik i kurator wielu plenerów, warsztatów i sympozjów w kraju oraz za granicą. Współtwórca i kurator artystyczny min Międzynarodowych Spotkań Artystów w Marianowie. Dzięki, między innymi, jego zaangażowaniu powstała Akademia Sztuki w Szczecinie.

W Książnicy Pomorskiej można oglądać jego wystawę kolaży i akwarel, całość zatytułowana jest "Listy z prowincji i akwarele".
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
W Galerii "Kierat" Związku Polskich Artystów Plastyków w Szczecinie można oglądać prace Stanisławy Dobrzenieckiej-Żyłkowskiej. Wystawa została zatytułowana "Porachunki", a artystka prezentuje na niej swoje obrazy, rysunki i rzeźby.

Dobrzeniecka-Żyłkowska do Szczecina trafiła po studiach w Gdańsku i tu realizowała swoje zainteresowanie plastyczna. W latach 60. i 70. XX wieku zajmowała się projektowaniem mebli i wnętrz, później wykonywaniem unikatowej tkaniny artystycznej m.in. jako dekoracji budowanych w Szczecinie promów pasażerskich. Na początku lat 90. zafascynowała się grafiką komputerową i urządziła dużą wystawę indywidualną swoich prac pt. "Malowane Komputerem".

Jej prace znajdują się w zbiorach w kraju i za granicą, m.in. w Niemczech i USA.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
Na początku czerwca została w Szczecinie otwarta nowa galeria sztuki. To Galeria pod nazwą "1839", w Dawnej Zajezdni nad Odrą. Inaugurował jej życie wernisaż znakomitego szczecińskiego fotografa Zbigniewa Wróblewskiego.
Wróblewski ze swoim aparatem bywał w miejscach i wydarzeniach oczywistych, ale też zwykłych, codziennych. Widzimy dzięki niemu ulice Szczecina przed kilkudziesięcioma laty, Festiwal Młodych Talentów, Wydarzenia Grudnia '70, Sierpień '80 czy słynnych Chłopców z „Sorrento".
fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
To tytuł najnowszej wystawy czasowej, która prezentowana będzie przez najbliższe miesiące w gmachu Muzeum Narodowego w Szczecinie przy Wałach Chrobrego. Na kolekcję sztuki nowożytnej składają się zbiory głównie gromadzone po 1945 roku. Jednak należy pamiętać o tych działach, które pozostały po niemieckim Muzeum Miejskim, którego współczesna instytucja jest bezpośrednim spadkobiercą. Wprawdzie przedwojenne zbiory "historia" niezwykle zdziesiątkowała, to jednak to co ocalało - często bardzo cenne - należy do dziedzictwa tego regionu.

Z kuratorką wystawy - dr Beatą Małgorzatą Wolską - rozmawia Małgorzata Frymus.
Jedna z prac Uli Dzwonik, fot. [ArtGalle]
Jedna z prac Uli Dzwonik, fot. [ArtGalle]
Ula Dzwonik przyglądała się z zaciekawieniem, jak odwiedzający wystawę spontanicznie reagowali na jej prace. Barwne, wielowarstwowe, intrygujące. Zaprezentowanych zostało około dwudziestu najnowszych prac malarskich traktujących o ludzkich relacjach. Temat zawsze aktualny i budzący skojarzenia u odbiorców.

Ula Dzwonik urodziła się w 1973 roku w Zduńskiej Woli. W latach 1994-1998 studiowała na ASP we Wrocławiu, gdzie otrzymała dyplom z wyróżnieniem w pracowni malarstwa prof. Andrzeja Klimczaka-Dobrzanieckiego. Jej twórczość charakteryzuje łączenie malarstwa i rysunku. Artysta uczestniczyła w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Dzwonik jest autorką kilkunastu wystaw indywidualnych i zbiorowych. Jest także laureatka nagrody Fundacji im. I.J. Paderewskiego w Krakowie i nagrody specjalnej Palm Art Awart w Lipsku. Jest obecna w rankingu polskich artystów współczesnych KOMPAS SZTUKI współtworzonym przez kilkadziesiąt renomowanych galerii w Polsce, oraz w Art Compass 2015 opublikowanym przez Art Domain Whois Publisher.

Wystawę prac Uli Dzwonik można oglądać do 19 czerwca.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
Robert Jundo pokazuje swoje najnowsze grafiki w Galerii ZPAP Kierat. Wystawa zatytułowana jest "Aniołowie nigdy nie umierają". To cykl grafik druku cyfrowego na metalowych blachach tytanowo-cynkowych trawionych metodą dawnych mistrzów, inspirowanych hymnem Hells Angels - "Angels Never Die".
Robert Jundo - urodzony w 1967 roku w Łodzi. Studiował na Wydziale Grafiki i Malarstwa w ASP w Łodzi. Uzyskał dyplom z wyróżnieniem w zakresie grafiki artystycznej. Stypendysta Ministra Kultury i Sztuki. Stopień naukowy doktora sztuki uzyskał w 2016 roku na Wydziale Grafiki i Malarstwa w ASP w Łodzi. Adiunkt w Instytucie Grafiki Artystycznej na Wydziale Sztuk Pięknych ASP w Łodzi. Tworzy w dziedzinie grafiki, malarstwa i architektury wnętrz. Prezentował swoje prace z zakresu grafiki i malarstwa na kilkudziesięciu wystawach w kraju i za granicą. Jego dorobek artystyczny, naukowy i dydaktyczny jest związany z zainteresowaniami dotyczącymi grafiki cyfrowej.
fot. [materiały autora]
fot. [materiały autora]
Grzegorz Pietkiewicz jest absolwentem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Szczecinie, autorem wielu wystaw i laureatem kilku nagród. W Galerii "Kierat" przy ulicy Koński Kierat 15 można oglądać jego najnowsze obrazy.
W przeciwieństwie do poprzednich kilku wystaw w Kieracie, gdzie dominowała grafika tu prezentowane jest wyłącznie malarstwo i to obrazy olejne. Jak mówi sam Pietkiewicz to dzieła, które powstały w ciągu ostatnich dwóch lat. Choć kusiło go, by pokazać starsze prace, to ostatecznie zdecydował się na prezentację efektów fascynacji malarskich ostatnich miesięcy.
Jego obrazy można odczytywać na wielu poziomach. Nakładanie szpachlą i pędzlem farby mogą zaciekawiać fakturą, a kontrastujące ze sobą zestawienia kolorystyczne inspirują do wielu skojarzeń. A wszystko zależy od padającego światła na obraz, oddalenia oglądającego czy humoru widza.
1234567