Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Ryszard Słowicki, fot. [archiwum prywatne]
Ryszard Słowicki, fot. [archiwum prywatne]
W piątek (5.06.2026) odszedł Ryszard Słowicki. Był to artysta wszechstronny – poeta, kompozytor, pieśniarz, muzyk, dramaturg (autor miedzy innymi wystawionej przez Teatr Kana sztuki "Ja, Henryk Bilke’"), rysownik, reżyser telewizyjny, autor programów muzycznych. Warto też wspomnieć o kilku epizodach aktorskich. Jedną ze swoich płyt nagrał wspólnie z Marią Seweryn. Ale współpracował też z Markiem Macem, Markiem Kazaną i innymi artystami. Zawsze chciał coś powiedzieć, zrobić, napisać, zaśpiewać...

- Kilka dni temu zadzwonił do mnie Ryszard Słowicki - mówi Małgorzata Frymus. Pomimo późnej pory odebrałam telefon, a z drugiej strony Rysiu. I mówi: "Małgosia mam raka, może byśmy porozmawiali?". Trochę mnie zatkało, ale powiedziałam: "Czemu nie. Prześlij mi tylko, jak możesz, swoją dyskografię, żeby mi nic nie umknęło i ustalimy termin rozmowy." Kiedy kilka dni później oddzwaniałam, już odrzucił połączenie. Może on, może ktoś inny. Pozostaną mi już tylko dawne rozmowy - o kolejnych płytach, pasjach i planach...

Wspomnienie Małgorzaty Frymus.

"Może mógłbym gdzieś tam trwać ciekawiej. Pozostaje jednak to, co mam."
Ryszard Słowicki "Autoportret"
Posłuchaj wspomnienia przygotowanego przez Małgorzatę Frymus
Chór Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach pod dyrekcją Michała Brożka z Grand Prix 60. Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach. Fot. Adam Kujawski
Chór Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach pod dyrekcją Michała Brożka z Grand Prix 60. Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach. Fot. Adam Kujawski
W tegorocznym, 61. Międzynarodowym Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach, o najwyższy laur Konkursu Głównego powalczy ponad pięciuset śpiewaków z Polski i Europy. Nagrody będą przyznawane przez międzynarodowe jury również w Konkursie Musica Sacra i Muzyki Współczesnej.

Warto podkreślić, że międzyzdrojskie przedsięwzięcie jest najstarszym festiwalem chóralnym w Polsce, działającym nieprzerwanie od 1966 roku. Jego założycielem był prof. Jan Szyrocki – absolwent Politechniki Szczecińskiej (budownictwo lądowe), a potem jej pracownik naukowy. Studiował także m.in. w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu na Wydziale Teorii, Dyrygentury i Kompozycji w klasie prof. Stefana Stuligrosza. Wykładał w tej uczelni, a do 1995 roku kierował jej filią w Szczecinie.

Był założycielem słynnego Chóru Akademickiego Politechniki Szczecińskiej i dyrektorem Chóru Opery Narodowej w Warszawie, a także konsultantem zagranicznych zespołów śpiewaczych oraz jurorem prestiżowych międzynarodowych konkursów niemal na całym świecie. Powołał do życia również m.in. Collegium Maiorum i Chór Chłopięcy Słowiki.

Po śmierci Mistrza Jana dyrektorem artystycznym Festiwalu w Międzyzdrojach został Jego student, ceniony w świecie muzycznym o ogromnym dorobku artystycznym prof. Dariusz Dyczewski.

Wydarzenie potrwa od 14 do 19 czerwca 2026 roku.

Wstęp na wszystkie przedsięwzięcia festiwalowe jest bezpłatny.

Program Festiwalu TUTAJ.

Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z prof. Dariuszem Dyczewskim – dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach
Ewa Błaszczyk w spektaklu "Oriana Fallaci. Chwila, w której umarłam" na inaugurację przeglądu Contra plures. Fot. ze strony Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie na FB
Ewa Błaszczyk w spektaklu "Oriana Fallaci. Chwila, w której umarłam" na inaugurację przeglądu Contra plures. Fot. ze strony Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie na FB
To już trzecia edycja wyjątkowego teatralnego wydarzenia. Contra plures, czyli przegląd polskiego monodramu w Szczecinie, to propozycja skierowana do tych, którzy cenią sobie bliski kontakt z aktorem i pragną przeżyć teatr w jego najbardziej intymnej, pełnej emocji formie.

Przed szczecińską publicznością wystąpili i wystąpią: Ewa Błaszczyk, Aneta Todorczuk, Łukasz Lewandowski, Magdalena Kumorek, Agnieszka Przepiórska, Irena Jun, Małgorzata Bogdańska oraz Monika Dryl.

Przegląd rozpoczęła Ewa Błaszczyk monodramem "Oriana Fallaci. Chwila, w której umarłam".
Opowiada on o burzliwym życiu legendy dziennikarstwa. Sztuka opiera się na jej wspomnieniach i osobistych rozważaniach, a tytułowa “chwila” to metaforyczny moment przełomu w jej życiu, w którym opowiada o sobie jako o “rewolucjonistce i kobiecie” w kontekście najtrudniejszych doświadczeń, do jakich należy osobista wojna.

Przegląd współczesnego monodramu rozpoczął się 3 czerwca i trwać będzie do 25 lipca. Obserwuje go Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Jędrzejem Wijasem, wicedyrektorem Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Ewą Błaszczyk, aktorką, odtwórczynią tytułowej roli w monodramie "Oriana Fallaci. Chwila, w której umarłam"
Baltic Neopolis Quartet w składzie: Łukasz Górewicz – skrzypek (od lewej), Tomasz Szczęsny (wiolonczela), Emilia Goch Salvador (altówka) i Emanuel Salvador (skrzypce) nagrał płytę „Kompozycje szczecińskie” vol. 2. Fot. Olga Iwanow
Baltic Neopolis Quartet w składzie: Łukasz Górewicz – skrzypek (od lewej), Tomasz Szczęsny (wiolonczela), Emilia Goch Salvador (altówka) i Emanuel Salvador (skrzypce) nagrał płytę „Kompozycje szczecińskie” vol. 2. Fot. Olga Iwanow
Powstała w Szczecinie w roku 2008 kameralna Baltic Neopolis Orchestra kontynuuje projekt fonograficzny pt. „Kompozycje szczecińskie”. Został zainicjowany 13 lat temu, którego celem było dokumentowanie i promowanie twórczości młodych kompozytorów związanych ze Szczecinem oraz regionem Pomorza Zachodniego, wówczas m.in. Piotra Klimka i Janusza Stalmierskiego.

Zespół ma na koncie występy w znakomitych salach koncertowych, choćby w słynnej Filharmonii Berlińskiej i na renomowanych międzynarodowych festiwalach, takich jak m.in.: Muzyki Współczesnej „Poznańska Wiosna Muzyczna”, Gaia Music Festival w Portugalii i Festa Massanassa w Hiszpanii oraz tournée po Chinach i Japonii. Jest zdobywcą wielu prestiżowych nagród, wśród których ceni sobie najbardziej wyróżnienie polskiego przemysłu fonograficznego – Fryderyka przyznanego w 2015 roku w kategorii Album Roku – muzyka kameralna za płytę „Musica Sacra 5” autorstwa Pawła Łukaszewskiego. Do jednych z najważniejszych osiągnięć Orkiestry należy stworzenie międzynarodowego festiwalu muzyki klasycznej „Szczecin Classic”, który łączy w sobie elementy festiwalu i kursu mistrzowskiego.

Za tydzień, w niedzielę, 14 czerwca o godzinie 18, w odrestaurowanej Sali Bogusława X Zamku Książąt Pomorskich, melomani będą świadkami premiery drugiego wydawnictwa z serii „Kompozycje szczecińskie”, na którym znalazły się utwory specjalnie napisane dla Baltic Neopolis Quartet przez Michała Dobrzyńskiego, Dawida Pajdzika i Radosława Wośko. Na płycie wydano także trzy suity chóralne Marka Jasińskiego w nowym opracowaniu na kwartet smyczkowy.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Emilią Goch Salvador – dyrektor i altowiolistką Baltic Neopolis Orchestra
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Wczorajszym koncertem "The Art of Music and Magic" w Teatrze Letnim w Szczecinie dyrygent - profesor Bohdan Boguszewski świętował swoje 60-lecie pracy artystycznej.

Największym dziełem Profesora jest dwadzieścia edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Sacrum Non Profanum. Pod koniec koncertu Profesor przekazał batutę następcy, profesorowi Szymonowi Wyrzykowskiemu. Było to symboliczne przekazanie Festiwalu.

Wystąpiła Orkiestra "Academia" pod batutą Jubilata, z towarzyszeniem chórów z Polski i Niemiec - Chórem Akademicki im. prof. Jana Szyrockiego ZUT w Szczecinie oraz Cantemus z Penkun i Deutsch-Polnischer Chór Horyzont z Brüssow. Gościem specjalnym tego wieczoru był Zespół Pieśni i Tańca Szczecinianie, który zatańczył na koniec koncertu "Poloneza" Wojciecha Kilara z filmu Andrzeja Wajdy "Pan Tadeusz".

Relację przygotowała Małgorzata Frymus.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Materiały promocyjne Kina Zamek
Materiały promocyjne Kina Zamek
W czerwcu Kino Zamek zaprasza na święto klasyki filmowej. Przez niemal cały miesiąc prezentować będzie niezapomniane dzieła filmowe, stworzone przez najwybitniejszych twórców, będące dziś określane jako KLASYKA KINA.

Wszystkie filmy z przeglądu poddane zostały rekonstrukcji cyfrowej, co nadaje pokazom szczególnej wartości. Wśród propozycji znajdą się zestawy dzieł podpisanych przez twórców niepokornych i kontrowersyjnych, jak Luis Bunuel, Pedro Almodovar czy Andrzej Żuławski. Nie zabranie tytułów lżejszych i szeroko rozumianego kina gatunkowego, jak „Milczenie owiec”, „Donnie Darko” czy „Casablanca”.

Będziemy obchodzić kilka znaczących rocznic. 22 czerwca minie sto lat od urodzin Tadeusza Konwickiego, stąd „Ostatni dzień lata”, a z okazji 100-lecia urodzin Andrzeja Wajdy zostanie pokazany „Człowiek z marmuru”.

W tym roku minęło 60. lat od premiery „Faraona” Jerzego Kawalerowicza oraz 50. lat od premiery „Wszystkich ludzi prezydenta” Alana J. Pakuli z niezapomnianym duetem Redford/Hoffman. Te filmy również będzie można zobaczyć w kinie Zamek.

Z Krzysztofem Spórem z Kina Zamek rozmawia Małgorzata Frymu.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Niedzielne koncerty południowe, familijne warsztaty artystyczno-edukacyjne, plenerowa czytelnia, joga pod chmurką oraz potańcówki, a podczas spacerów można też podziwiać oczywiście piękne róże. Zaczął się 19. Różany ogród sztuki.

Już w najbliższą sobotę (13 czerwca) o 12-tej Różany Ogród Sztuki zaprasza na spotkanie oparte na uważnym czytaniu poezji i prozy inspirowanej motywem róży. Uczestnicy poznają symbolikę róży w literaturze oraz wspólnie interpretują wybrane teksty w przestrzeni Ogrodu Różanego.

W niedzielę (14.czerwca) w południe na scenie zaprezentują się uczniowie Wokalistyki i Instrumentalistyki Jazzowej z Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie. W programie znajdą się interpretacje polskich i światowych standardów muzyki rozrywkowej - swing, soul i funk z elementami improwizacji. Wokalistów przygotowała Jolanta Szczepaniak-Przybylińska, a instrumentalistów Yuriy Beliy.

Z Tomaszem Kuczyńskim ze Szczecińskiej Agencji Artystycznej rozmawia Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
1234567
Materiały promocyjne organizatora
Materiały promocyjne organizatora
W czwartek (21 maja) odbyła się premiera katalogu wystawy „Eugen Dekkert – malarz najbardziej szczeciński”.

Spotkaniu towarzyszyły wykłady przybliżające sylwetkę i dorobek Eugena Dekkerta (1865–1956): dr Bogdany Kozińskiej oraz dr. Jakuba Michała Pawłowskiego, poświęconych życiu i twórczości artysty uznawanego za najważniejszego malarskiego kronikarza dawnego Szczecina.

Wydarzenie było symbolicznym zwieńczeniem wystawy prezentowanej w Galerii Gotyckiej Zamku od sierpnia 2025 do lutego 2026 roku, przygotowanej z okazji 160. rocznicy urodzin Eugena Dekkerta – wybitnego pejzażysty związanego ze Szczecinem i Pomorzem.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
W Operze na Zamku odbyła się premiera (30.05.2026) muzycznego spektaklu o intrygującym tytule "Toto". To opowieść, która zespala dorosłych i dzieci, bowiem to uwspółcześniona wersja opowieści o "Brzydkim kaczątku". Mamy tutaj brzydkie kaczątko, które jest wyśmiewane, wyszydzane, pada ofiarą agresji, hejtu i różnych rzeczy. Społeczeństwo mówi: właź do dziury i stamtąd nie wyłaź. Potem siedzi tam i mówi jestem brzydki, jestem beznadziejny, jestem do niczego, jestem nikim, jestem ni to ni sio, takie Toto.

Sztukę stworzyło trio kompozytor Marek Sart libretto Ernest Bryll i Małgorzata Goraj. Sztuka miała swoja prapremierę ponad 40 lat temu także w Operze na Zamku.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny