Pod koniec życia Johannes Brahms był przekonany, że w muzyce napisał już wszystko. W 1890 roku ogłosił więc, że przechodzi na kompozytorską emeryturę. Znajomi potraktowali to z lekkim niedowierzaniem, bowiem miał dopiero 57 lat i nie wyglądał na człowieka, który potrafiłby siedzieć bezczynnie. I mieli rację, bo zaledwie rok później poznał Richarda Mühlfelda – klarnecistę z orkiestry w Meiningen. Brahms zachwycony grą muzyka skomponował dla niego dwa arcydzieła: Trio a-moll op. 114 i Kwintet h-moll op. 115. Oba powstały niemal równocześnie, w 1891 roku – i oba są dowodem na to, że Brahmsowi do „ostatniego słowa” było jeszcze daleko.
Te rzadko wykonywane utwory zabrzmią w środę, 18 marca 2026 o godzinie 19 w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Nadzwyczajne kompozycje wykonają cenieni polscy muzycy znani nie tylko z solowych występów czy orkiestr symfonicznych, ale również z doskonałych zespołów kameralnych, intensywnie koncertujących w kraju i za granicą.
Polecam gorąco wieczór z „Czułym Brahmsem” w Sali Kameralnej Lodowego Pałacu, jak i wywiad ze skrzypaczką Marią Sakowską oraz altowiolistką Dominiką Kotlicką.
Artyści
• Krzysztof Krzyżewski – klarnet
• Maria Sakowska – skrzypce
• Maria Polanowska – skrzypce
• Dominika Kotlicka – altówka
• Wojciech Jaworski – wiolonczela
• Mirosława Sumlińska – fortepian
Program
• Johannes Brahms – Trio a-moll op. 114 na fortepian, klarnet i wiolonczelę
• Johannes Brahms – Kwintet klarnetowy h-moll op. 115 na klarnet i kwartet smyczkowy