Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Afisz 16. Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Sacrum Non Profanum”. [Materiały prasowe PSI „Academia”]
Afisz 16. Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Sacrum Non Profanum”. [Materiały prasowe PSI „Academia”]
Jutro (3.08.2020) rozpocznie się dziesięciodniowy XVI Międzynarodowy Festiwal Muzyczny "Sacrum Non Profanum". W czternastu festiwalowych wydarzeniach organizowanych w Pustkowie, Trzęsaczu, Łobzie, Konarzewie i Szczecinie weźmie udział około 150 wykonawców, w tym dwie orkiestry, chór, trzy zespoły kameralne, a także znakomici soliści.
Rokrocznie przedsięwzięcie dedykowano przede wszystkim jednemu wybitnemu twórcy. Dzieła polskich kompozytorów – Fryderyka Chopina, Marka Jasińskiego, Henryka Mikołaja Góreckiego, Krzysztofa Pendereckiego, Wojciecha Kilara, Karola Szymanowskiego, Witolda Lutosławskiego, Andrzeja Panufnika, Ignacego Jana Paderewskiego i Stanisława Moniuszki prezentowano w latach 2010–2019.
Głównym celem imprezy, przygotowanej w Roku Świętego Jana Pawła II, jest oddanie hołdu Wielkiemu Polakowi, który zmienił historię świata, łączył ludzi reprezentujących różne religie, nawoływał do modlitwy o lepsze jutro, burzył mury, a przede wszystkim dzięki mądrości i miłości do Ojczyzny sprawił, że możemy żyć w wolnej Polsce, podobnie jak mieszkańcy wielu krajów Świata.
W programie Festiwalu, poza koncertami dedykowanymi również Markowi Jasińskiemu, znajdzie się wystawa fotografii wybitnego artysty, dokumentującego historię Duchowej Stolicy Polski – Zdzisława Sowińskiego pt. „Jasnogórski Pielgrzym – Jan Paweł II".
Kinomani, w ramach „Weekendu filmowego ze Świętym Janem Pawłem II", obejrzą obrazy: „Wyzwolenie Kontynentu Jan Paweł II i upadek komunizmu", „Jan Paweł II. Szukałem Was" oraz "Świadectwo".
Dużą gratką dla słuchaczy ma być koncert „Rodzinne muzykowanie" w Studiu Koncertowym im. prof. Jana Szyrockiego Polskiego Radia Szczecin SA, w którym wezmą udział artyści oklaskiwani na najbardziej prestiżowych scenach świata, czyli fleciści – Agata i Łukasz Długoszowie, a także pianiści – Gabriela i Andrzej Jungiewiczowie
Pomorskiemu Stowarzyszeniu Instrumentalistów „Academia" – organizatorowi festiwalu zależy również na upowszechnianiu muzyki wysokiej, poprzez ukazanie melomanom i turystom wypoczywającym na Pomorzu Zachodnim miejsca muzyki i innych sztuk w podzielonym wewnętrznymi konfliktami świecie.
Patronami Honorowymi XVI Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Sacrum Non Profanum" są Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego – Olgierd Geblewicz, Prezydent Miasta Szczecin – Piotr Krzystek oraz Metropolita Szczecińsko-Kamieński – JE ks. abp Andrzej Dzięga.
Wydarzenie współfinansują Województwo Zachodniopomorskie, Gmina Miasto Szczecin, Zarząd Morskich Stoczni Szczecin i Świnoujście, a także Stowarzyszenie Autorów ZAiKS.
Współorganizatorami imprezy są m.in. Województwo Zachodniopomorskie, Gmina Miasto Szczecin, Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych SAWP, Polskie Radio Szczecin SA, Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie, parafia pw. Najświętszego Zbawiciela w Rewalu, kościoły: Miłosierdzia Bożego w Trzęsaczu i pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Konarzewie, a także bazylika archikatedralna pw. św. Jakuba Apostoła w Szczecinie.
O tegorocznym „Sacrum Non Profanum" z prof. Bohdanem Boguszewskim – dyrektorem artystycznym Festiwalu i Andrzejem Orylem – prowadzącym koncerty tego wydarzenia, rozmawia Dorota Zamolska.
Więcej http://sacrumnonprofanum.eu/
fot. [wikipedia.org]
fot. [wikipedia.org]
Wczoraj rano w wieku 94 lat zmarł Józef Wiłkomirski - wielki artysta - dyrygent i kompozytor, Powstaniec Warszawski. Symboliczne, że zmarł w rocznicę wybuchu Powstania.
Józef Wiłkomirski przed wojną uczęszczał do Konserwatorium Muzycznego Heleny Kijeńskiej-Dobkiewiczowej w Łodzi, a podczas okupacji kontynuował naukę gry na wiolonczeli.
Po wojnie studiował w Łodzi historię i archeologię oraz dyrygenturę. Wiłkomirski grał m.in. w orkiestrach Filharmonii Łódzkiej oraz Opery Warszawskiej; był dyrygentem w Państwowej Filharmonii w Krakowie, Zespole Ludowym Pieśni i Tańca „Mazowsze” czy Państwowej Filharmonii w Poznaniu. W 1978 roku stworzył Filharmonię Sudecką w Wałbrzychu i był dyrektorem tej instytucji do 2005. Ale wcześniej, począwszy od 1957 roku, przez 14 lat był dyrektorem i kierownikiem artystycznym Filharmonii w Szczecinie.
Był prawdziwym erudytą, miał wielkie poczucie humoru, o czym można się przekonać słuchając audycji z archiwum Radia Szczecin. Choćby tej z 1970 roku, w której Alina Głowacka zadała mu nieco zaskakujące, prowokacyjne pytanie...
Stoarzyszenie Denkmal Pomorze Zachodnie
Stoarzyszenie Denkmal Pomorze Zachodnie
Wielu wielbicieli historii naszego miasta od lat szukało miejsca pochówku jednego z twórców współczesnego Szczecina Johannesa Quistorpa. I choć wiele tak naprawdę wiadomo, analizując archiwalne plany miasta, zdjęcia czy wspomnienia, to od lat nie mieliśmy namacalnych śladów grobu Johannesa Quistorpa. Dla Stowarzyszenia Denkmal Pomorze - które zajmuje się między innymi ochroną dawnych cmentarzy - poszukiwanie grobu Quistorpa było bardzo ważne. I mają pierwsze sukcesy.
Małgorzata Frymus przygotowuje reportaż o tych poszukiwaniach i wraz Łukaszem Jaszczykiem i Wiktorem Możdżerem z Stowarzyszenia Denkmal Pomorze była na miejscu ich poszukiwań - cmentarzu dawnej Betanii.
fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Pół wieku temu przesiadywali tutaj słynni chłopcy z "Sorrento", którzy szarą rzeczywistość PRL-u ubarwiali tworząc big bit, polski odpowiednik zakazanego wówczas rock and rolla. Od 2017 roku lokal reaktywowano. Zbigniew Włodarczyk związany z tym miejscem od młodych lat zainicjował wraz z właścicielami aleję upamiętniającą artystów, którzy zaczynali swą karierę od Festiwalu Młodych Talentów w 1962 i 1963 roku. Znajduje się ona przy Muzeum Muzyki Polskiej przy willi "Sorrento" w Szczecinie.
Od wczoraj (25.07) swoje gwiazdy mają Halina Frąckowiak, Mira Kubasińska, Karin Stanek, Tadeusz Nalepa, Wojciech Gąssowski i Andrzej Dzikowski.
Filip Presseisen – organista. Fot. [Jan Olczak]
Filip Presseisen – organista. Fot. [Jan Olczak]
Wybitny organista i improwizator młodego pokolenia, stypendysta bawarskiego programu BAYHOST ukończył z wyróżnieniem klasę organów prof. Christopha Bosserta w Hochschule für Musik w Würzburgu. Absolwent klasy organów prof. Andrzeja Chorosińskiego na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie brał również udział w programie Erasmus-Socrates i studiował w klasie prof. Franza Danksagmüllera w Hochschule für Musik w Lubece. Uczestniczył w kursach mistrzowskich prowadzonych przez następujących profesorów: Peter van Dijk, László Fassang, Andrés Cea Galán, Rudolf Mayer, Michael Radulescu, Martin Sander, Harald Vogel, Lennart Westerlund i Wolfgang Zerer. Kształcił się również na kursach improwizacji organowej prowadzonych u prof. prof. Dirka Börnera i Wolfganga Seifena.
Po ukończeniu warszawskiej uczelni odbył półroczną praktykę organmistrzowską w drezdeńskim warsztacie Kristiana Wegscheidera (Wegscheider Orgelbau Dresden) oraz w zakładzie braci Torkildsen – Torkildsen Orgelbyggeri Åsen (Norwegia), a także poszerzał swoją wiedzę na kursie intonacji organizowanym przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Organmistrzów (ISO) w zakładzie Bernarda Aubertina w Courtefontaine we Francji.
Członek Baltisches Orgel Centrum, Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej w Krakowie, Polskiego Towarzystwa Bachowskiego oraz międzynarodowej grupy Bach-Societät koncertował m.in. w Czechach, Niemczech, Norwegii, Szwajcarii, we Włoszech, na Litwie i na Węgrzech.
Jako improwizator wykonywał na organach muzykę do filmów niemych oraz współpracował z zespołem „Flores Rosarum” i „Kantorei Sankt Barbara”. W roku 2015 wygrał konkurs Centrum Edukacji Artystycznej na napisanie programu nauczania przedmiotu „organy”, który stał się modelem nauczania w szkołach muzycznych II stopnia w Polsce. Laureat wielu konkursów i festiwali zdobył m.in. I miejsce na Międzynarodowym Konkursie Improwizacji „Internationaler Kinoorgel-Wettbewerb im. „Babylon” w Berlinie, nagrodę Międzynarodowego Konkursu Organowego ION w Norymberdze otrzymując Antalffy-Preis za najlepszą interpretację utworów na organach historycznych, I miejsce oraz Puchar Prezydenta Miasta Poznania na VI Międzynarodowym Konkursie Organowym im. Feliksa Nowowiejskiego w Poznaniu. Jest także laureatem Międzynarodowego Konkursu Improwizacji w Schwäbisch Gmünd, gdzie otrzymał dodatkowo nagrodę publiczności.
Filip Presseisen urodził się w Szczecinie. Obecnie mieszka w Krakowie, gdzie jest wykładowcą Międzyuczelnianego Instytutu Muzyki Kościelnej, kierownikiem sekcji instrumentalnej w Archidiecezjalnej Szkole Muzycznej II stopnia oraz kantorem kościoła św. Marcina.
W sobotę (25.07.2020) zagrał w Bazylice Archikatedralnej pw. św. Jakuba Apostoła w ramach 13. Międzynarodowego Festiwalu Organowego w Szczecinie. Po koncercie gorąco oklaskiwanym przez publiczność, z artystą spotkała się Dorota Zamolska.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
14. SZPAK, czyli Festiwal Komedii w Szczecinie już za chwilę. To największe wydarzenie związane ze sztuką komedii w regionie Pomorza Zachodniego i jeden z ważniejszych tego typu festiwali w Polsce. SZPAK proponuje to w tym roku improwizowane sztuki dla najmłodszych i dorosłych, niezwykle popularny w ostatnim czasie stand up i oczywiście spotkanie z kabaretami. Zawsze spotykaliśmy się jesienią , ale w tym roku będzie inaczej.
Natalia Grosiak w Radiu Szczecin, fot. [Robert Stachnik]
Natalia Grosiak w Radiu Szczecin, fot. [Robert Stachnik]
Mikromusic – zespół muzyczny założony w 2002 roku we Wrocławiu przez Natalię Grosiak i Dawida Korbaczyńskiego. Finaliści opolskich "Debiutów" w 2004. Laureaci nagrody Prezydenta Sopotu podczas festiwalu TOPtrendy 2008. Ostatnie miesiące były dla grupy Mikromusic dość intensywne. Pod koniec ubiegłego roku ukazała się płyta "Z dolnej półki". W kwietniu zespół udostępnił album koncertowy, a niedawno trafiła do nas pierwsza piosenka zapowiadająca nową płytę studyjną. To dobra okazja aby o tym wszystkim porozmawiać z Natalią Grosiak. Co też uczynił Piotr Rokicki.

1234567
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
Wiosna 1945 roku w już nie niemieckim, ale też jeszcze nie polskim Świnoujściu. Miastem rządzi twardą ręką sowiecki komendant Osipowicz. Niemcy liczą, że nie będą musieli opuszczać swoich domów, Polacy coraz częściej pojawiają się na uliczkach nadmorskiego kurortu. Do Świnoujścia przyjeżdża przedwojenny polski policjant, dla którego to miejsce ma być tylko chwilowym przystankiem...jednak to co dzieje się w mieście powoduje, że zostaje w nim na dłużej. W najbliższą środę ukaże się książka Jarosława Sokoła „Wyspa zero”. Pochodzący ze Świnoujścia autor kryminału, znany jest przede wszystkim ze scenariuszy do popularnych seriali telewizyjnych m.in. „Czasu honoru”.
fot. ]Radio Szczecin/Archiwum]
fot. ]Radio Szczecin/Archiwum]
Kiedy kilka miesięcy temu z dnia na dzień zamknięto wszystkie teatry, to dla Teatru Polskiego w Szczecinie zbiegło się to z wyprowadzką ze swojej siedziby, spowodowaną remontem i rozbudową. Miało być oswajanie nowych miejsc i kibicowanie budowie. Wiele się przesunęło w czasie. Choć pandemia nadal trwa, to już w najbliższy piątek Polski zaczyna nowy sezon. Zresztą w przypadku tej szczecińskiej sceny to nie nowość bowiem od wielu lat tu sezon zaczyna się w sierpniu. Małgorzata Frymus rozmawia z dyrektorem Teatru Polskiego Adamem Opatowiczem.
fot. [zamek.szczecin.pl]
fot. [zamek.szczecin.pl]
Poezja daje wolność, poezja jest oddechem - przekonuje w rozmowie Michał Józef Kawecki, twórca i gospodarz Szczecińskiego Salonu Poezji, który odbywa się w Zamku Książąt Pomorskich od kilkunastu lat. Na spotkania zapraszani są wybitni aktorzy scen polskich, którzy recytują wiersze ulubionych poetów. Gośćmi w szczecińskim salonie byli w ostatnim roku Olgierd Łukaszewicz, Zbigniew Wardejn, a ostatnio Magdalena Zawadzka deklamująca wiersze m.in. Julii Hartwig czy Wisławy Szymborskiej.
Magdalena Zawadzka jest absolwentką warszawskiej PWST (1966). Debiutowała jednak już w 1962 roku w filmie "Spotkanie w Bajce". Potem przyszły role w takich obrazach, jak "Rozwodów nie będzie", "Wojna domowa", "Sublokator", "Pieczone gołąbki", a nade wszystko "Pan Wołodyjowski" i serial "Przygody Pana Michała". Rola Baśki Wołodyjowskiej przyniosła aktorce ogromną popularność i sympatię widzów, które pogłębiły jej role w Teatrze TV.