Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Bartosz Utracki. Fot. [Tomasz Kajszczarek]
Bartosz Utracki. Fot. [Tomasz Kajszczarek]
Bartosza Utrackiego znamy przede wszystkim z udziału w 11. edycji programu telewizyjnego „The Voice of Poland”, w którym pracował z popularnymi muzykami z „Afromental”.

26-letni muzyk jest studentem Akademii Sztuki w Szczecinie na Wydziale Edukacji Artystycznej, specjalność jazzowa. Swoje doświadczenie zdobywał w różnych projektach artystycznych, w których komponował utwory oraz pisał teksty. Występował w wielu europejskich konkursach oraz festiwalach muzycznych. Jest wokalistą, multiinstrumentalistą oraz producentem nagrań, aktualnie związanym z muzyką elektroniczną w projekcie „MYSEN”, który tworzą również Oskar Kwaśnik i Kacper Sendłak.

Bartosz Utracki ostatnio wykonuje z ogromnym powodzeniem covery znanych wokalistów ze scen polskich i zagranicznych. Przedsięwzięcie pt. „Bity z Serca” przedstawia z Michałem Wiśniewskim – pianistą i kompozytorem ze Szczecina.
Jacek Kraszewski – dyrygent. Fot. Filharmonia w Szczecinie
Jacek Kraszewski – dyrygent. Fot. Filharmonia w Szczecinie
Odszedł wybitny muzyk, autorytet dla rzeszy polskich i europejskich muzyków. Miłośnik poezji, znawca literatury, filmu i teatru oraz przyjaciel zwierząt.

Zmarł Jacek Kraszewski – znakomity dyrygent przez lata współpracujący z Filharmonią w Szczecinie, w której debiutował już na drugim roku studiów. Był dyrektorem artystycznym i naczelnym Opery na Zamku, dyrektorem artystycznym Teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu, a także wykładowcą szczecińskiej Akademii Sztuki, od początku jej istnienia.

Jacek Kraszewski był absolwentem szczecińskich szkół muzycznych w klasie skrzypiec i członkiem Chóru Chłopięcego „Słowiki”, prowadzonego przez Jana Szyrockiego. W 1982 roku uzyskał z wyróżnieniem dyplom w Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu w klasie dyrygentury prof. Witolda Krzemieńskiego. Współpracował z Polską Operą Telewizyjną we Wrocławiu, z Polskim Teatrem Tańca w Poznaniu oraz z zespołem „Ballet Classique de Paris”. Prowadził ponadto polsko-niemiecką orkiestrę młodzieżową „Pomerania” i Chór Męski „Słowiki 60” im. Jana Szyrockiego, a także ożywioną współpracę z orkiestrami symfonicznymi i zespołami operowymi m.in. z Polski, Austrii, Egiptu, Francji, Niemiec, Rosji, Szwecji i Włoch. Ostatnio kierował Orkiestrą Filharmonii Gorzowskiej.
Jorge Luis Valcarcel Gregorio – perkusista Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza obchodzi 50-lecie pracy artystycznej. Fot. [Filharmonia w Szczecinie]
Jorge Luis Valcarcel Gregorio – perkusista Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza obchodzi 50-lecie pracy artystycznej. Fot. [Filharmonia w Szczecinie]
Jorge Luis Valcarcel Gregorio – najsłynniejszy Kubańczyk w Szczecinie, prawdziwa muzyczna ikona naszego miasta, od 1988 roku kotlista Orkiestry Symfonicznej Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza, ale także wybitny pedagog, obchodzi jubileusz pięćdziesięciolecia pracy artystycznej. Swoich wychowanków, a także melomanów przekonuje od pół wieku, że perkusja zawsze gra solo.

„Miałem otrzymać stypendium rządowe na studia w Bułgarii, ale kiedy okazało się, że na Kubie na kursie językowym nie ma już miejsc, dyrektor powiedział: niech Pan szybko wybiera inny kraj, który jest dla nas otwarty. Nie miałem pojęcia, jaki status ma perkusja w Polsce, ale pomyślałem, że skoro w tym kraju tworzą tacy wybitni kompozytorzy, jak Krzysztof Penderecki, Witold Lutosławski, czy Henryk Mikołaj Górecki, to na pewno muzyka perkusyjna jest na bardzo wysokim poziomie. I nie pomyliłem się.”

Kiedy w kilka lat po tym wyborze przyjechał do Szczecina, swój czas poświęcił nie tylko Filharmonii w Szczecinie, ale także pracy pedagogicznej, zarażając pozytywną energią ogromną rzeszę wychowanków. Warto podkreślić, że Jorge Valcarcel był w gronie osób najbardziej zaangażowanych w starania o utworzenie Akademii Sztuki w Szczecinie.

W piątek (15.01.2021) w Złotej Sali Filharmonii w Szczecinie odbył się uroczysty koncert Jubilata, podczas którego dyrektorka placówki Dorota Serwa odczytała list gratulacyjny od prezydenta Szczecina Piotra Krzystka. Nie zabrakło także podziękowań od studentów i absolwentów profesora Valcarcela, którzy ofiarowali mistrzowi wielki gong ze swoimi podpisami na instrumencie.

Podczas koncertu wykonane zostały utwory symfoniczne kubańskich kompozytorów – Marcosa M. Valcarcela Gregorio, Guida Lopeza Gavilego, Floresa Chaviana i Leo Brouwera, m.in. w interpretacji równie słynnego perkusisty kubańskiego mieszkającego w Polsce od kilkudziesięciu lat, Jose Antonio Torresa Babota. Artyści wystąpili z Orkiestrą Filharmonii pod dyrekcją Marii Sydor. Dyrygentka otworzyła wieczór Uwerturą do opery „Halka” Stanisława Moniuszki. Transmisję koncertu można zobaczyć na platformie streamingowej Filharmonii w Szczecinie livefilharmonia.szczecin.pl.
fot. [Teatr Lalek Pleciuga]
fot. [Teatr Lalek Pleciuga]
6 stycznia 2021 roku w Szczecinie zmarł Adam Pfeiffer - aktor Teatru Lalek „Pleciuga”.
Debiutował rolą Dragona w sztuce „Żart Olszowiecki” Hanny Januszewskiej w reż. Ewy Kołogórskiej i Melanii Karwatowej w „Pleciudze”. W 1963 zdał egzamin eksternistyczny i na zawsze pozostał wierny „Pleciudze”, gdzie zagrał wiele docenianych przez publiczność i krytyków ról pierwszoplanowych. Stworzył kilkadziesiąt niezapomnianych kreacji, z których najbardziej cenił sobie rolę Żyda z "Szopki krakowskiej" Stanisława i Tadeusza Estreicherów. Otrzymał za tę rolę nagrodę Bursztynowego Pierścienia w 1979 roku.
fot. [Uniwersytet Szczeciński]
fot. [Uniwersytet Szczeciński]
"Ogród, miasto, język. Sympozjum z okazji 65. urodzin Artura Daniela Liskowackiego" zorganizowała polonistyka z Uniwersytetu Szczecińskiego. Spotkania i dyskusje odbywały się w miniony czwartek i piątek (14 i 15 stycznia 2021 roku).
Dyskusja panelowa zatytułowana „Terytoria ADL” z udziałem autora miała miejsce w sali Senatu US. Spotkanie poprowadził prof. dr hab. Andrzej Skrendo – Prorektor ds. Nauki. W dyskusji wzięli udział: Anna Augustynowicz (Teatr Współczesny), prof. Inga Iwasiów (Uniwersytet Szczeciński), Jacek Jekiel (Opera na Zamku), Zbigniew Niecikowski (Teatr Lalek Pleciuga) i Adam Opatowicz (Teatr Polski). Relację przygotowała Małgorzata Frymus.
Emilia Goch Salvador, fot. [Radio Szczecin/Archiwum]
Emilia Goch Salvador, fot. [Radio Szczecin/Archiwum]
Baltic Neopolis Orchestra rok 2020 może zaliczyć do udanych. Niemal wszystkie ambitne plany udało się zrealizować. Determinacja i wysiłek pozwalają odważnie patrzeć w przyszłość.
Już w najbliższą sobotę (23 stycnzia) BNO zaprasza na swój pierwszy koncert online "Tango Ballet" w Domu Kultury "Krzemień" w Szczecinie. W koncercie wystąpią: Emanuel Salvador - solo skrzypce/koncertmistrz oraz Baltic Neopolis Orchestra w składzie: skrzypce I: Emanuel Salvador, Łukasz Górewicz, Piotr Kosarga, Zuzanna Remiorz, skrzypce II: Nela Zaforemska, Kinga Streszewska, Monika Szemelak, altówki: Emilia Goch Salvador, Alicja Guściora, wiolonczele: Piotr Więcław, Jakub Gajownik, kontrabas: Karol Nasiłowski.
[http://encyklopedia.szczecin.pl]
[http://encyklopedia.szczecin.pl]
Odeszła Maria Alina Towiańska-Michalska. Miała 92 lata. Opowiadania publikowała w prasie polskiej i polonijnej m.in. w: „Głosie Szczecińskim”, „Kościele nad Odrą i Bałtykiem”, „Kresach Literackich”, „Kurierze Szczecińskim”, „Kwartalniku Literackim”, „Listach Oceanicznych”, „Łuninieckich Nowinach”, „Pani”, „Pograniczach”, „Polish Kurier”, „Przeglądzie Polskim”, „Twoim Stylu”, „Zeszytach Żeglarskich” i „Zwierciadle”. Wydała zbiory: "Engram", "Z Ameryką w tle" oraz "Akrazja".
Maria Towiańska-Michalska była energiczną, aktywną i pogodną osobą. Urodziła się na Kresach na Polesiu. Po II Wojnie Światowej została, razem z rodziną, przesiedlona do Słupska, studiowała w Szczecinie. W 1953 roku w więzieniu w Bydgoszczy wyszła za mąż za żeglarza Zdzisława Michalskiego, który z powodów politycznych został skazany na 12 lat więzienia.
Państwo Michalscy zamieszkali na szczecińskim Niebuszewie, to tam ponad 20 lat temu o swoim życiu i Szczecinie Maria Towiańska-Michalska opowiadała Joannie Skoniecznej.
1234567
Książka ukazała się w Wydawnictwie Forma
Książka ukazała się w Wydawnictwie Forma
Na rynku wydawniczym ukazała się właśnie najnowsza książka Artura Daniela Liskowackiego - prozaika, poety, dziennikarza, autora słuchowisk radiowych, krytyka teatralnego i jednego z najważniejszych twórców szczecińskiego środowiska literackiego. Krzysztof Ćwikliński o "Hotelu Polskim" pisze tak: "Cztery pory roku, cztery inspirowane autentycznymi wydarzeniami epizody z poplątanych ścieżek polskiej historii, tej odległej już, której świadkowie wymarli, i tej wciąż jeszcze bliskiej, żywej w zbiorowej pamięci, utrwalonej, choć jak tamta niejednoznacznej, nierzadko gorzkiej, gdzie strach miesza się z odwagą, szaleństwo z rozsądkiem, wierność krok tylko dzieli od zdrady, patos osiada w grotesce, idee grzęzną w absurdzie, a powadze nieodstępnie sekunduje ironia, i nie wiadomo już, co poza śmiercią jest prawdziwe. Może tylko klęska, ale nawet ona ostatecznie jest wątpliwa, jak niepewny jest sens wpisany w sekwencje wydarzeń i będący sumą przypadków, chaotyczny, nieświadomy swego końca los. Nad nową, znakomitą prozą Artura Daniela Liskowackiego pochylają się dobre duchy starych pisarzy: Wołoszynowskiego, Rembeka, Iwaszkiewicza i Brandysa. Patronują one temu, co przeminęło i temu, co choć od dawna zamknięte, wciąż otwiera się przed nami".

Posłuchaj rozmowy Konrada Wojtyły z Arturem Danielem Liskowackim.
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
XXI Goleniowskie Spotkania Teatralne BRAMAT 2020 w tym roku przebiegają pod nazwą Cyfrowe Spotkania Teatralne. Wszystkie wydarzenia przeniesiono do sieci. Spektakle, koncerty czy spotkania albo są transmitowane albo specjalnie sfilmowane na potrzeby festiwalu.
Od minionego czwartku do końca roku, niemal codziennie na godz. 20. zaplanowano premierowe wydarzenie. Dziś premiera spektaklu "Wszystkie głosy w jednym" z udziałem Valentyny Maeser i Pawła Niczewskiego. Kilka dni temu do Goleniowa przyjechał Teatr Ósmego Dnia, który na Bramacie zaprezentuje się w przyszłą niedzielę.
Cały festiwal jest online i za darmo. Można go oglądać na kanale YouTube Teatru Brama. W Goleniowie artystów podglądała Małgorzata Frymus.
"Początek nocy" - okładka płyty Marii Sadowskiej. Mat. promocyjne wydawcy
"Początek nocy" - okładka płyty Marii Sadowskiej. Mat. promocyjne wydawcy
"Początek nocy" Marii Sadowskiej. Mat. promocyjne wydawcy
"Początek nocy" Marii Sadowskiej. Mat. promocyjne wydawcy
W piątek (16 października) miała premierę nowa płyta Marii Sadowskiej "Początek nocy". Po długiej, bo 6 - letniej przerwie od ostatniego krążka wokalistka zdecydowała się nagrać album, który łączy różne muzyczne gatunki. Są tu spokojne ballady, piosenki taneczne i z elementami jazzu, a do współpracy zaprosiła min. Kayah i Leszka Możdżera.
Przypomnijmy Maria Sadowska pierwszy solowy album wydała w 1995 roku. "Początek nocy" to jej 12 krążek jeśli policzymy zarówno płyty solowe, jak i covery oraz soundtrack z muzyką do jej filmu "Dzień kobiet", bo Maria Sadowska to też reżyserka m.in. głośnej "Sztuki kochania". Na styczeń przyszłego roku zapowiedziano premierę najnowszego "Dziewczyn z Dubaju" w jej reżyserii. O płycie i trochę o filmie z Marią Sadowską rozmawia Marzena Szóstak.