Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Po 10 latach przerwy powraca Festiwal Polskiego Malarstwa Współczesnego. Będzie to jego 26 edycja. Tradycyjnie organizatorem Festiwalu jest szczeciński oddział Związku Polskich Artystów Plastyków.

Nabór prac rozpoczął się w miniony czwartek (5.03.2026) i potrawa do połowy maja. Na początek artyści przesyłają zgłoszenie i reprodukcje prac.

Jury festiwalu - dziś skład jeszcze utajniony - będzie obradowało dwukrotnie, w maju wybierze obrazy na wystawę główną oraz we wrześniu kiedy wybierze laureatów festiwalu już spośród nadesłanych do Szczecina prac.

Wystawa główna 24 września w Zamku Książąt Pomorskich.

26 Festiwal Polskiego Malarstwa Współczesnego
Mat. Organizatorów
Mat. Organizatorów
W piętek (6.03.2026) obchodziliśmy setną rocznicę urodzin Andrzeja Wajdy. Z tej to okazji Kino "Zamek" Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie zaprosiła Szczecinian na wyjątkowy przegląd „WAJDA: re-wizje" czyli cykl dziesięciu filmów jednego z najwybitniejszych twórców światowego kina.

Przez najbliższe miesiące, będzie można zobaczyć raz w miesiącu wybrane przez Stowarzyszenie Kin Studyjnych dziesięć wspaniałych dział zdobywcy Oskara za całokształt. Projekcje powtórzone zostaną w podobnym cyklu dwa tygodnie później w kinie "Pionier 1907"

To swoisty hołd składany geniuszowi kina, jego dziełu i myśli - odczytywane dziś na nowo, w innym kontekście historycznym i społecznym, wciąż poruszają, prowokują i inspirują - podkreśla znawca kina Krzysztof Spór z Zamku Książąt Pomorskich.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Krzysztofem Spórem
Baltic Neopolis Quartet w składzie: Łukasz Górewicz – skrzypce II (od lewej), Tomasz Szczęsny (wiolonczela), Emilia Goch-Salvador (altówka), Emanuel Salvador (skrzypce I). Fot. Olga Iwanow [Materiały prasowe Baltic Neopolis Orchestra]
Baltic Neopolis Quartet w składzie: Łukasz Górewicz – skrzypce II (od lewej), Tomasz Szczęsny (wiolonczela), Emilia Goch-Salvador (altówka), Emanuel Salvador (skrzypce I). Fot. Olga Iwanow [Materiały prasowe Baltic Neopolis Orchestra]
Po ponad dekadzie zbierania nowych utworów Baltic Neopolis Orchestra nagrała kolejną płytę promującą twórczość szczecińskich kompozytorów. Album pt. „Kompozycje szczecińskie” vol. 2, to artystyczny hołd dla miasta i jego współczesnych twórców. Nagrania zrealizowano w Sali Bogusława Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, której znakomita akustyka stworzyła – jak podkreślają muzycy – „iście królewskie warunki nagraniowe”. W sesjach wziął udział Baltic Neopolis Quartet w składzie: Emanuel Salvador (skrzypce I), Łukasz Górewicz (skrzypce II), Emilia Goch-Salvador (altówka) i Tomasz Szczęsny (wiolonczela).

Na płycie znajdują się utwory twórców młodego pokolenia: Michała Dobrzyńskiego, Dawida Pajdzika i Radosława Wośki, a także opracowane na kwartet smyczkowy przez Szymona Wyrzykowskiego dzieło chóralne nieżyjącego Marka Jasińskiego.

Wydanie albumu i pierwszy koncert promujący płytę zaplanowany jest na 14 czerwca 2026 roku w Sali Bogusława Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie.

O nowej muzycznej wizytówce naszego miasta mówi Emilia Goch-Salvador – dyrektor Baltic Neopolis Orchestra.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Emilią Goch-Salvador – altowiolistką, dyrektor Baltic Neopolis Orchestra
Lech Galicki. Fot. z archiwum rodzinnego
Lech Galicki. Fot. z archiwum rodzinnego
Był poetą, prozaikiem, dziennikarzem, ufologiem. Niezwykle ciepłym człowiekiem. Ma na swoim koncie różne dokonania, wśród których warto odnotować założenie i kierowanie w Szczecińskim Domu Kombatanta i Pioniera Ziemi Szczecińskiej: Teatrem Empatia oraz zespołami: wokalno-instrumentalnym Sing-Sing i bigbitowym Dum-Dum.

Wydał tomy poetyckie, m.in.: "Ktoś Inny", "Efekt motyla", "Cisza" oraz "Lawa. Rozmowy o Polsce" i zbiór wywiadów "Dziękuję za rozmowę. Zszywka czasu".

W 1996 r. podjął współpracę z Polskim Radiem Szczecin, dla którego przygotowywał reportaże, audycje autorskie, słuchowiska (m.in. "Grona Grudnia" w ramach Szczecińskiej Trylogii Grudnia). Pisał również scenariusze, teksty do reżyserowanych przez redaktor Agatę Foltyn z Radia Szczecin słuchowisk poetyckich ("Ktoś Inny", "Urodziłem się" – z udziałem aktorów: Beaty Zygarlickiej, Adama Zycha, Edwarda Żentary) oraz tworzył i czytał na antenie cykliczne felietony, m.in. Nowości wideoteki w "Radioaktywnej sobocie".

Msza w intencji Lecha Galickiego odbędzie się w kościele Dominikanów w środę, 4 marca o godzinie 18, natomiast uroczystości pogrzebowe na Cmentarzu Centralnym w czwartek, 5 marca o godz. 12.30.

Lecha Galickiego wspomina Agata Foltyn, wieloletnia dziennikarka Radia Szczecin w rozmowie z Małgorzatą Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Premierą "Sztuki protestu" Michała Buszewicza Teatr Współczesny w Szczecinie rozpoczął świętowanie 50-lecia swojego istnienia.

Podczas gali, która została zorganizowana po spektaklu, aktorka Anna Januszewska otrzymała przyznany przez Ministrę Kultury i Dziedzictwa Narodowego złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis", natomiast srebrne Medale odebrali: Ewa Sobiech, Maria Dąbrowska i Jacek Piątkowski.

Na widowni, wśród jubileuszowych gości, byli między innymi dawni dyrektorzy teatru: Zenon Butkiewicz, Anna Augustynowicz i aktorzy, m.in. Grzegorz Falkowski.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Zenonem Butkiewiczem i Anną Januszewską
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Grzegorzem Falkowskim i Anną Augustynowicz
Mała Magdalena Kossak - Magdalena Samozwaniec namaowana przez Wojciecha Kossaka
Mała Magdalena Kossak - Magdalena Samozwaniec namaowana przez Wojciecha Kossaka
W przyszłym roku minie 55 lat od śmierci Magdaleny Samozwaniec - powieściopisarki, pierwszej damy polskiej satyry. Autorka "Na ustach grzechu", "Pamiętnika młodej mężatki", "Mojej wojny trzydziestoletniej", "Marii i Magdaleny", "Zalotnicy niebieskiej", siostra Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej w głębokim PRL-u żyła z pisania, co w tamtych czasach było rzadkością. Udawała się jej ta trudna sztuka, bowiem grono czytelniczek i czytelników było spore.

Biografię pisarki - jeszcze za jej życia - zamierzała napisać jej sekretarka i wydawca, dziś byśmy powiedzieli ajentka czy managerka Gracjana Zielińska zebrała sporo materiałów, łącznie z tymi przyjętymi w depozyt od Magdaleny Samozwaniec. Po ponad pół wieku dokumenty trafiły do kolejnego biografa - Rafała Podrazy.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
Maciej Kułakowski – wiolonczelista i Maciej Tworek – dyrygent. Fot. Sebastian Wołosz
Maciej Kułakowski – wiolonczelista i Maciej Tworek – dyrygent. Fot. Sebastian Wołosz
Laureat wielu międzynarodowych konkursów, m.in. Królowej Elżbiety w Brukseli oraz zdobywca I nagrody, a także specjalnej na X Międzynarodowym Konkursie Wiolonczelowym im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie zagrał w piątek, 27 lutego 2026 roku w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Mowa o Macieju Kułakowskim – wybitnym polskim wiolonczeliście młodego pokolenia, występującym w prestiżowych salach koncertowych, tylko w tym sezonie m.in. w Wigmore Hall w Londynie, Concertgebouw Amsterdam, Pierre Boulez Saal w Berlinie, Philharmonie Köln, Casals Forum w Kronbergu czy Schloss Elmau.

W Szczecinie brawurowo zagrał Koncert na wiolonczelę i orkiestrę nr 1 C-dur Josepha Haydna, co stało się wydarzeniem najwyższej próby, łączącej głęboką wrażliwość artystyczną z mistrzowskim opanowaniem wiolonczeli Giovanni Baptisty Ruggeriego z 1700 roku. Jego gra pełna ekspresji i technicznej precyzji podkreśliła zapierającą dech w piersiach muzykalność ze świeżym podejściem do klasycznego repertuaru.

Solistę i symfoników poprowadził maestro Maciej Tworek – charyzmatyczny, pełen pasji, energiczny i precyzyjny dyrygent, który w 2002 roku rozpoczął, trwającą 18 lat, dyrygencką współpracę z Krzysztofem Pendereckim. Jej owocem był m. in. udział w nagraniu z orkiestrą Sinfonia Iuventus kompletu Jego symfonii i koncertów instrumentalnych. Warto dodać, że w roku 2018, w ramach obchodów jubileuszu 85-lecia urodzin kompozytora dyrygował II koncertem skrzypcowym „Metamorfozy” z Rundfunk-Sinfonieorchester Berlin w Filharmonii Berlińskiej z Anne Sophie Mutter jako solistką, z którą następnie odbył tournée po Chinach z towarzyszeniem orkiestry Sinfonia Varsovia.

Rok później zadyrygował dwoma koncertami z muzyką Krzysztofa Pendereckiego: 1 września „Polskim Requiem” z okazji 80. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej w obecności prezydentów Polski, Niemiec i wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych, oraz w październiku koreańską premierą Pasji wg św. Łukasza w ramach Seoul International Music Festival. Artysta od lat występuje z ogromnym powodzeniem po obu stronach globu.

Podczas piątkowego wieczoru w Złotej Sali Filharmonii w Szczecinie nadał dziełom Mozarta, Haydna i Schumanna głęboki wyraz. Wydobył z solisty i orkiestry symfonicznej pełną gamę brzmień i barw. Nie ograniczał muzyków, dał pełną wolność, kierując ich ku własnym wizjom nut zapisanych w partyturach. Scalił się z instrumentalistami, przez co uzyskał unikalne barwy i kreatywne interpretacje każdego utworu. Artyści błyszczeli znakomitą grą. By uzyskać tak wspaniale naturalną doskonałość, niezbędny był ogromny wysiłek i praca wszystkich, którzy zgodnie podporządkowali swoje wykonania celowi nadrzędnemu: zespołowemu, wirtuozowskiemu brzmieniu. Tego dnia muzyka „mówiła więcej niż słowa”. Nic więc dziwnego, że licznie zgromadzona publiczność nagrodziła wszystkich owacyjnymi brawami na stojąco.

Bravo, bravo, bravissimo ...

Program
• Wolfgang Amadeus Mozart – Uwertura do opery „Uprowadzenie z Seraju” KV 384
• Joseph Haydn – Koncert na wiolonczelę i orkiestrę nr 1 C-dur, Hob: VIIb/1
• Robert Schumann – II Symfonia C-dur op. 61

Artyści
• Maciej Kułakowski – wiolonczela
• Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Szczecinie
• Maciej Tworek – dyrygent
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z wiolonczelistą Maciejem Kułakowskim i dyrygentem Maciejem Tworkiem
1234567
Izabela Sadowska, fot. Joanna Skonieczna
Izabela Sadowska, fot. Joanna Skonieczna
Dziś w nocy (1 marca) zakończyło się głosowanie w plebiscycie na Książkę Roku 2025. W głosowaniu organizowanym przez portal lubimyczytac.pl oddano w tym roku prawie 280 tysięcy głosów w 16 kategoriach. O tym kto wygra, podczas 11 edycji konkursu, przekonamy się za dwa tygodnie w trakcie gali na Poznańskich Targach Książki.

Portal Lubimyczytać powstał 15 lat temu. Stworzyła go Szczecinianka, Izabela Sadowska. O pomyśle na "literacką jazdę bez trzymanki" opowiedziała Joannie Skoniecznej.
Posłuchaj rozmowy Joanny Skoniecznej
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
"Sztuką protestu", autorskim spektaklem Michała Buszewicza szczeciński Teatr Współczesny zaczął roczne obchody swojego 50-lecia.

To 294. premiera Teatru Współczesnego od 1976 roku, kiedy to przedstawieniem "Jubileusz" Edwarda Redlińskiego w reżyserii Macieja Englerta, rozpoczęła się historia teatru.

"Sztuka protestu" to opowieść skupiona na zjawisku eko-aktywizmu, temacie budzącym skrajne reakcje. Niewiele osób popiera działania aktywistów klimatycznych bez zastrzeżeń. I choć wielu z nas wierzy w konieczności powstrzymania katastrofy klimatycznej, to już metody protestujących nam nie odpowiadają, a w szczególności te, które utrudniają codzienne życie.

Spektakl powstał we współpracy z grupą ekspercką aktywistów klimatycznych „Ostatniego pokolenia" i innych grup aktywistycznych. Na premierze była Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny