Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Oficjalnie. Rozmowa z Zuzanną Grabowską i Pawłem Domagałą. Fot. Ińskie Lato Filmowe
Oficjalnie. Rozmowa z Zuzanną Grabowską i Pawłem Domagałą. Fot. Ińskie Lato Filmowe
Kolejne filmy i kolejne emocje przed publicznością 53. Ińskiego Lata Filmowego. Wczoraj (8 sierpnia) widzowie spotkali się z twórcami filmu "Droga rzadziej przemierzana". Do Ińska przyjechali: reżyserka, Zuzanna Grabowska i odtwórca jednej z ról, Paweł Domagała. Oboje nie kryli zachwytu nad Ińskiem.

Film opowiada historię Julii i Weroniki, niegdyś nierozłącznych przyjaciółek, które od trzech lat nie miały ze sobą kontaktu. Spotykają się ponownie, by wyruszyć razem na pogrzeb Karoliny, której niespodziewana śmierć staje się pretekstem do podróży pełnej zwrotów akcji. To, co miało być krótkim spotkaniem, szybko przeradza się w serię niefortunnych, a zarazem zabawnych zdarzeń, które zmuszają bohaterki do konfrontacji z przeszłością, emocjami i trudnymi życiowymi wyborami.
Fotos z planu filmowego. Materiały twórców
Fotos z planu filmowego. Materiały twórców
Filmem otwarcia 53.Ińskiego Lata Filmowego był dokument Macieja Cuske "Kandydaci śmierci". To historia o dorastaniu, przyjaźni i szukania własnej drogi.

Maciej Cuske przez 17 lat zabierał swojego syna i jego dwóch szkolnych kolegów na tygodniowe wakacje będące planem filmowym. Chłopcy pod okiem dokumentalisty kręcili kolejne odcinki horrorów pod wspólnym tytułem "Kandydaci śmierci".
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
Iga Cembrzyńska na Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Iga Cembrzyńska na Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Aktorka Iga Cembrzyńska i dziennikarka Radia Szczecin - Katarzyna Wolnik-Sayna. Fot. Radio Szczecin
Aktorka Iga Cembrzyńska i dziennikarka Radia Szczecin - Katarzyna Wolnik-Sayna. Fot. Radio Szczecin
30 lipca zmarła Iga Cembrzyńska. Należała do grona najbardziej charakterystycznych postaci polskiej kultury. Zadebiutowała w 1964 r. jako księżniczka mauretańska Emina w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa. W kolejnych latach była m.in. żoną Kowalskiego w "Salcie" Tadeusza Konwickiego i piosenkarką Ewą Zarębską w "Ścianie czarownic" Pawła Komorowskiego. W "Jowicie" Janusza Morgensterna zagrała prostytutkę Lolę Fiat 1100, a w "Krzyku" Barbary Sass – zapijaczoną matkę głównej bohaterki Marianny.

Współpracowała także m.in. z Andrzejem Wajdą. Przede wszystkim kojarzona jest jednak jako muza reżysera Andrzeja Kondratiuka, z którym połączyło ją wielkie uczucie. Została jego muzą, wzięli ślub na początku lat 80. XX wieku. Byli razem do śmierci Kondratiuka w 2016 r. Wystąpiła w kilkunastu filmach Kondratiuka, m.in. w "Hydrozagadce", "Jak to się robi" i "Pełni". Ogromne uznanie i nagrodę Złoty Ekran przyniosła jej rola Starej w "Gwiezdnym pyle". W 1979 r. para przyjechała do Gzowa koło Pułtuska, które odtąd stało się ich miejscem na ziemi. Tam powstały m.in. "Cztery pory roku", "Wrzeciono czasu" oraz "Słoneczny zegar". Do tego ostatniego – tak samo jak do "Mlecznej drogi" – Cembrzyńska skomponowała muzykę.

W latach 90. założyła firmę "Iga Film" i stała się producentką wszystkich filmów Andrzeja. Była członkinią Polskiej Akademii Filmowej.

Pogrzeb Igi Cembrzyńskiej odbędzie się 17 sierpnia na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Zostanie pochowana w grobie rodzinnym Kondratiuków. Artystkę wspomina Agata Rokicka.
Posłuchaj wspomnienia przygotowanego przez Agatę Rokicką
Bogdan Narloch – organista (od lewej) i Roman Gryń – trębacz na tle organów Felixa Grüneberga opus 754 z 1930 roku w Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa, przyjmują gorące brawa publiczności festiwalu „Muzyczna podróż śladami Grünebergów” w Szczecinie (8 sierpnia 2026). Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Bogdan Narloch – organista (od lewej) i Roman Gryń – trębacz na tle organów Felixa Grüneberga opus 754 z 1930 roku w Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa, przyjmują gorące brawa publiczności festiwalu „Muzyczna podróż śladami Grünebergów” w Szczecinie (8 sierpnia 2026). Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Wczoraj, 8 sierpnia 2026 roku, w szczecińskim Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa odbył się kolejny koncert zorganizowany w ramach festiwalu „Muzyczna podróż śladami Grünebergów”. Wieczór pt. „Czar instrumentów dętych”, gorąco oklaskiwany przez licznie zgromadzoną publiczność, uświetnili znani i cenieni muzycy – organista Bogdan Narloch i trębacz Roman Gryń.

Celem przedsięwzięcia jest między innymi przybliżenie słuchaczom historii cenionej na całym świecie rodziny organmistrzów, która przez blisko 250 lat budowała na terenie Pomorza Zachodniego doskonałe instrumenty muzyczne. Do dziś rozbrzmiewają one i zdobią wnętrza sal koncertowych oraz świątyń w najodleglejszych zakątkach globu – między innymi w Afryce Południowej, Estonii, Niemczech, Polsce, a także na Litwie i Łotwie.

Ważnym elementem projektu jest również próba objęcia profesjonalną opieką tych wyjątkowych skarbów kultury. Jest to szczególnie istotne, ponieważ spośród niemal tysiąca wiekowych organów firmy Grüneberg zachowało się zaledwie około 80 sztuk w Polsce i około 100 w Niemczech. Koncerty grünebergowskie mają ponadto za zadanie wpłynąć na zmianę postaw odbiorców i zachęcić do wzięcia odpowiedzialności za ochronę wspólnego dobra.

Festiwal, którego pomysłodawcą i dyrektorem jest Jan Koprowicz – prezes Stowarzyszenia Pierwszorzędnych Inicjatyw, współfinansują: Województwo Zachodniopomorskie, Gmina Miasto Szczecin i Miasto Międzyzdroje.

Partnerami przedsięwzięcia są: Akademia Sztuki w Szczecinie, Zespół Państwowych Szkół Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie, Musikverein BEL CANTO Ueckermünde e.V., Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie, parafia pw. św. Piotra Apostoła w Międzyzdrojach oraz Polskie Radio Szczecin.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z profesorami – organistą Bogdanem Narlochem i trębaczem Romanem Gryniem.
Przemysław Neumann – dyrygent przyjmuje z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii w Szczecinie gorące brawa publiczności festiwalu Choriner Musicsommer w Niemczech. Fot. Dariusz Gorajski
Przemysław Neumann – dyrygent przyjmuje z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii w Szczecinie gorące brawa publiczności festiwalu Choriner Musicsommer w Niemczech. Fot. Dariusz Gorajski
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie pod batutą Przemysława Neumanna po raz kolejny zachwyciła publiczność festiwalu Choriner Musiksommer, odbywającego się od 1964 roku. Szczecińscy artyści wystąpili tam w sobotę, 8 sierpnia 2026 roku.

Podczas tego letniego święta muzyki klasycznej, organizowanego w zabytkowym klasztorze cysterskim w Niemczech, filharmonicy zaprezentowali wyjątkowy program. Wykonali II Symfonię D-dur op. 43 Jeana Sibeliusa oraz niezwykle popularną Serenadę na orkiestrę smyczkową op. 2 Mieczysława Karłowicza, która swoje prawykonanie miała w 1897 roku w Berlinie.

Licznie zgromadzona publiczność usłyszała także inne dzieło patrona szczecińskiej instytucji – poemat symfoniczny „Odwieczne pieśni” op. 10. Wykonanie tych utworów było swoistym preludium do obchodów 150. rocznicy urodzin Karłowicza, które zaplanowano na grudzień 2026 roku.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Przemysławem Neumannem – dyrygentem, dyrektorem naczelnym i artystycznym Filharmonii w Szczecinie
Nina Grudnik Fot. Dariusz Aniołkowski /pomeranika.pl
Nina Grudnik Fot. Dariusz Aniołkowski /pomeranika.pl
Nina Grudnik (także Nina Grudnik-Banucha) urodziła się 16 maja 1936 roku w Dąbrowie Górniczej. Po wojnie wraz z rodzicami wyjechała do Wrocławia. Uczęszczała do kółka recytatorskiego przy Uniwersytecie Wrocławskim. Po zdaniu egzaminu maturalnego wyjechała do Krakowa. W państwowej Wyższej Szkole Teatralnej studiowała m.in. pod kierunkiem Haliny Gryglaszewskiej, Władysława Woźnika i Jerzego Grotowskiego.

Po ukończeniu studiów powróciła do Wrocławia, gdzie zadebiutowała w Teatrze Rozmaitości. W 1962 roku zaangażowała się do Teatru Polskiego w Poznaniu, gdzie wystąpiła m.in. w Wesołych kumoszkach z Windsoru Williama Shakespeare'a (rola: Anna Page), Fizykach Friedricha Dürrenmatta (Monika Stettler), Wiecznym małżonku Fiodora Dostojewskiego (Olimpia Siemionowna), Grubych rybach Michała Bałuckiego (Helena), Bliźniakach z Wenecji Carlo Goldoniego (Rozaura), Idiocie Fiodora Dostojewskiego (Aleksandra), Lecie w Nohant Jarosława Iwaszkiewicza (Solange), Hamlecie Williama Shakespeare'a (Aktorka).

W Szczecinie mieszka z przerwami od 1970 roku. Początkowo była aktorką Państwowych Teatrów Dramatycznych (1970-1975), a po ich reorganizacji, Teatru Współczesnego (1975-1979).

info pomeranika.pl
Wspomnienie Niny Grudnik - aktorki szczecińskich scen
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin/Archiwum]
Zmarł Henryk Gęsikowski aktor teatralny i filmowy, reżyser teatralny i animator kultury. Ukończył Wydział Aktorski PWSFTviT w Łodzi.

Od 1974 roku związany jest ze Szczecinem, z Teatrem Współczesnym i Polskim. Współpracował także z Teatrem Krypta, a pod koniec lat 80-tych był jego kierownikiem.
Wraz z Adamem Opatowiczem był współzałożycielem Piwnicy przy Krypcie w zamku Książąt Pomorskich. Okazjonalnie grywał w filmach

W połowie lat 90. objął stanowisko dyrektora Klubu „13 Muz”.
W 2006 roku założył Teatr Otwarty, prywatną scenę, na której wystawiał monodramy, sztuki z nieco lżejszego repertuaru oraz programy okolicznościowe.

Niemal od początku swej kariery aktorskiej blisko współpracował z rozgłośnią Polskiego Radia w Szczecinie, dla którego nagrał kilkanaście słuchowisk.


Wspomnienie Henryka Gęsikowskiego
1234567
Spotkanie z Markiem Szymańskim. Fot. Organizatorzy Ińskiego lata Filmowego
Spotkanie z Markiem Szymańskim. Fot. Organizatorzy Ińskiego lata Filmowego
Spotkanie z autorem pierwszej biografii pamiętnego Harnasia z kultowego serialu Jerzego Passendorfera, Marka Perepeczki odbyło się podczas 53. Ińskiego lata Filmowego.

Wydana w ubiegłym roku biografa opisuje burzliwe losy aktora: od spektakularnej kariery na przełomie lat 60. i 70., po czasy długiego zapomnienia, emigracji na Antypody, a potem powrotu na ekrany na początku nowej Polski. To też opowieść o trudnej historia miłości do ukochanej kobiety i przygody z teatrem pod koniec życia.

Z autorem, Markiem Szymańskim rozmawia Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
W Operze na Zamku odbyła się premiera (30.05.2026) muzycznego spektaklu o intrygującym tytule "Toto". To opowieść, która zespala dorosłych i dzieci, bowiem to uwspółcześniona wersja opowieści o "Brzydkim kaczątku". Mamy tutaj brzydkie kaczątko, które jest wyśmiewane, wyszydzane, pada ofiarą agresji, hejtu i różnych rzeczy. Społeczeństwo mówi: właź do dziury i stamtąd nie wyłaź. Potem siedzi tam i mówi jestem brzydki, jestem beznadziejny, jestem do niczego, jestem nikim, jestem ni to ni sio, takie Toto.

Sztukę stworzyło trio kompozytor Marek Sart libretto Ernest Bryll i Małgorzata Goraj. Sztuka miała swoja prapremierę ponad 40 lat temu także w Operze na Zamku.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny