Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Nowe logo Teatru Lalek "Pleciuga" w Szczecinie
Nowe logo Teatru Lalek "Pleciuga" w Szczecinie
Szczeciński Teatr Lalek "Pleciuga" będzie teraz fioletowy. Nie dosłownie - teatr wprowadził bowiem nową wizualizację i nowe logo, w których dominuje kolor fioletowy.

Nowa księga znaku została oficjalnie zaprezentowana dziennikarzom, a od wtorku (13 stycznia) działa również nowa strona internetowa.

Tematem zainteresowała się Małgorzata Frymus.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Teatr Współczesny w Szczecinie zaprosił swoich widzów na spektakl zatytułowany "Masz 12 lat i..." w reżyserii Agaty Biziuk. To opowieść o nastoletnim chłopcu, który czuje się samotny, odrzucony i nieatrakcyjny.
Arek - bo tak na imię ma bohater sztuki - nie do końca radzi sobie z codziennością, z dojrzewaniem i agresją rówieśników.

Twórcy pomagają spojrzeć na takiego nastolatka i będzie grany na scenie Teatru Małego oraz w szkołach.
TK Spektakl w Małym
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Ta historia wydarzyła się naprawdę
czterdziestotrzyletni Krzysztof
czterdziestoletnia Anna
i ich siedmioletnia córeczka Zuzia
True crime
Prawdziwa zbrodnia
A gdyby wszystko można było zacząć wcześniej?
A gdyby można było inaczej?
Czy byliby tu gdzie są?

W tak niecodzienny sposób Teatr Lalek Pleciuga zapowiadał swoją najnowszą premierę dla dorosłych. Prapremierowa odsłona sztuki zatytułowanej PRAWDZIWA ZBRODNIA - odbyła się w piątek (21.11.2025).
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
W Teatrze Współczesnym wczoraj odbyła się premiera "Nie całuj mnie teraz" w reżyserii Olgi Ciężkowskiej.

Czy Ty też marzysz o miłości na całe życie? Takiej, która przetrwa artystyczną bohemę, 82 pary spodni, pustą lodówkę i zdradę kota. Miłości, która nie gaśnie mimo wojny i emigracji. Która wybiera małą wyspę z nadzieją, że świat jej tam nie dosięgnie.

Spektakl inspirowany jest prawdziwą historią dwóch artystek – Claude Cahun i Marcel Moore, które w czasie niemieckiej okupacji wyspy Jersey postanowiły nie być bierne. To opowieść o odwadze, która zaczyna się od najmniejszego gestu, o sztuce, która potrafi być sprzeciwem, i o miłości, która potrafi przetrwać wszystko. Ich historię opowie dziesięć aktorek.

(mat.Teatr Współczesny)
Posłuchaj rozmowy z twórcami spektaklu
Premiera w Teatrze Polski. "Paryski spleen". Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Premiera w Teatrze Polski. "Paryski spleen". Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
„Paryski spleen" - poetycko-muzyczna wędrówka przez miasto, które jest wiecznie żywym źródłem nieustających artystycznych inspiracji. To pierwsza premiera Teatru Polskiego w nowym sezonie.

W programie spektaklu czytamy:
"Drogi Widzu, stań się spacerowiczem przemierzającym parskie eleganckie, literackie aleje, labiryntowe muzyczne pasaże i tajemne filmowe zaułki. Usiądź w kawiarni, aby wśród bohemy posłuchać anegdot z życia cyganerii. Z pluszu i aksamitu teatralnej loży wyrusz w świat opery. Nie zapomnij też o kabarecie, z jego buntowniczym humorem i obrazoburczym kankanem. A w małych uliczkach posłuchaj szeptów dawniej i obecnie zakochanych".

Na premierze była Małgorzata Frymus.

Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Fot. Mila Łapko projekt plakatu: Pełnia XYZ. Materiały promocyjne TW
Fot. Mila Łapko projekt plakatu: Pełnia XYZ. Materiały promocyjne TW
Prapremiera sztuki zatytułowanej "Paprykarz szczeciński" według tekstu Michała Kmiecika i w reżyserii Marcina Libera miała miejsce w piątkowy wieczór (16 maja) w Teatrze Współczesnym w Szczecinie.

To opowieść inspirowana jedną z najsłynniejszych szczecińskich potraw, choć jak twierdzą sami twórcy nie jest opowieścią gastro-. Pełna zabawy, delikatnego humoru i skojarzeń z pop kulturą i codziennością sztuka jest trudna do opowiedzenia kilkoma słowami. Bo to z jednej strony historia o niemocy, twórczej samotności, odrzuceniu i zdradzie, jak i wsparciu oraz wybaczeniu.

Na prapremierze była Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
Michał Telega Mat. Teatr Polski
Michał Telega Mat. Teatr Polski
Sztuka w pięciu aktach na podstawie „Burzy” Williama Shakespeare’ a, inspirowana gestem przepisania „Burzy. Czarci pomiot” Margaret Atwood oraz na motywach prawdziwych wydarzeń z życia polskiego środowiska artystycznego.

Historia prześnionej rewolucji antyprzemocowej polaryzującej środowisko pewnej amatorskiej, szekspirowskiej trupy teatralnej. A może historia dyrektora, któremu wychowanie córki przysparza nocnych koszmarów? Czy piastując kierownicze stanowiska musimy ulegać deprawacji i tylko we własnych oczach pozostajemy szlachetni i pełni pasji tworzenia? Opowieść teatralna oparta na kanwie „Burzy” Williama Shakespeare’ a została przeniesiona we współczesne czasy, które cechuje skrajna polaryzacja i mnożenie podziałów. W takim świecie zadajemy ze sceny pytania o to kim są sygnaliści, którzy walczą z systemem. Czy ich działania są bezinteresowne i sami mogą wykazać się niezachwianą moralnością lub czy w ekscentrycznym śnie Prospera jest miejsce na publiczny call out dotyczący odwołania go ze stanowiska? Wizualna i plastyczna narracja prowadzona z rozmachem godnym szekspirowskiej sceny skupia się na tym co intymne, małe i z rozmysłem ukryte w kulisach oraz niedostępne dla widowni i przemilczane w codziennym życiu artystek i artystów. Autotematyczny spektakl korzystający z rozwiązań, które „znamy i lubimy” stawia w krzywym zwierciadle nasze własne przyzwyczajenia i status quo. W końcu o tym czy za pomocą jednego anonimowego listu, „który śpieszy donieść o nieprawidłowościach” jesteśmy w stanie pogrzebać czyjeś życie i dorobek ocalając jednak przy tym inne życie, które - czarno na białym - postrzegamy jako relacje ofiary z oprawcą. Tragiczne konflikty, na które nie sposób odpowiedzieć w jednoznaczny sposób zainspirowały twórczynie i twórców do stworzenia świata, w którym podsłuchy i wizjery są standardem i nikt nie może czuć się zbyt pewnie walcząc o własną przyszłość, ciągłość zatrudnienia i możliwość wyjechania raz w roku na tanie wakacje.

mat. Teatr Polski
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus a Michałem Telegą.
1234567