Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Fot. Materiały prasowe Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
Fot. Materiały prasowe Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
„Jazz Camp for Kids”, to próba wczesnego rozpoczęcia rozwoju muzycznego dzieci i młodzieży poprzez umożliwienie im poznania instrumentów innych niż te, z którymi mają do czynienia na co dzień.

Warsztaty skierowanie są do uczniów szkół muzycznych w wieku 10-16 lat, które chcą uczyć się jazzu i improwizacji oraz pograć z innymi, przez co przyczynią się do popularyzacji muzyki jazzowej i rozrywkowej. Pomysł powstał w Danii we współpracy organizacji JazzDanmark i Copenhagen Jazz Festival. Celem spotkań jest również stworzenie przyjaznych i otwartych warunków, w których młodzież będzie mogła tworzyć razem ze sobą.

W drugim tygodniu tegorocznych ferii zimowych, od poniedziałku do piątku (9-13 lutego), młodzi artyści będą spotykać się w Filharmonii w zespołach warsztatowych. Do każdego zostaną przydzieleni instruktorzy – doświadczeni nauczyciele i profesjonalni muzycy. Od godziny 9 do 16 będzie bardzo intensywnie i twórczo – będzie czas, by spróbować swoich sił na nowych instrumentach, poimprowizować i poznać się bliżej. Oprócz ćwiczeń z tutorami będą także zajęcia m.in. z jogi, radzenia sobie ze stresem i prezentacji scenicznej.

Ostatniego dnia, czyli w piątek 13 lutego, po próbie generalnej i ostatnich szlifach, młodzież wystąpi w Filharmonii i zaprezentuje swoje improwizacyjne talenty.

Zapisy ruszają we wtorek, 6 stycznia o godzinie 12, a kończą w piątek, 9 stycznia o godzinie 23:59.
Warsztaty potrwają od 9 do 13 lutego 2026 roku.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Magdaleną Wilento – zastępcą dyrektora Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
Adam Banaszak dyryguje Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii w Szczecinie. Fot. Dariusz Gorajski
Adam Banaszak dyryguje Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii w Szczecinie. Fot. Dariusz Gorajski
Czy można wyobrazić sobie lepsze przywitanie nowego roku niż z „Cyrulikiem sewilskim” – operową komedią pomyłek, przebieranek, konspiracji, fałszywych tożsamości i arii, które weszły do historii muzyki? Gioacchino Rossini miał niespełna 24 lata, gdy skomponował to dzieło. Według legendy napisał je zaledwie w trzy tygodnie, a słynną uwerturę w całości zapożyczył z jednej ze swoich wcześniejszych oper. Efektem stała się czysta operowa perfekcja – żywa, dowcipna i do dziś olśniewająca.

Wersja koncertowa utworu zabrzmiała w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie podczas Koncertu sylwestrowego (31 XII 2025) i noworocznego (1 I 2026) w wykonaniu czołowych solistów polskich scen operowych i naszych symfoników pod brawurową dyrekcją Adama Banaszaka, dla którego opera jest najważniejszą dziedziną aktywności artystycznej. Poprowadził w prestiżowych teatrach operowych przeszło 600 koncertów i spektakli, sprawował kierownictwo muzyczne podejmując się także współpracy przy przygotowaniu ponad 50 premier. Dyrygował takimi dziełami jak m.in.: „Cyrulik sewilski”, „Kopciuszek”, „Traviata”, „Rigoletto”, „Nabucco”, „Don Carlos”, „Madame Butterfly”, „Cyganeria”, „Tosca”, „Carmen”, by wymienić tylko kilka.

Jest adiunktem ze stopniem doktora habilitowanego na Wydziale Wokalnym Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu. Jako popularyzator opery na antenie Radiowej Dwójki poprowadził wspólnie z Agatą Kwiecińską cykl audycji o muzyce Giacoma Pucciniego i Johanna Straussa. Obecnie cieszący się ogromną popularnością podcast pt. „Anatomia opery”, w którym odkrywał także tajemnice m.in. „Cyrulika sewilskiego” Rossiniego. Również podczas koncertów w Szczecinie, ale w roli dyrygenta. Partie solowe utworu kreowali:

• Sebastian Mach – Almaviva
• Dariusz Machej – Bartolo
• Monika Korybalska – Rozyna
• Tomasz Rak – Figaro
• Tomasz Kumięga – Basillio
• Hanna Sosnowska-Bill – Berta
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z maestro Adamem Banaszakiem
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Opera na Zamku w Szczecinie zaprosiła swoich widzów na Koncert Noworoczny - pierwszy odbył się wczoraj (3 stycznie), kolejny - dziś (2 stycznia) o 18-tej.

To najlepszy sposób na pozostanie w wyśmienitym sylwestrowym nastroju - twierdzą organizatorzy. Udany wieczór gwarantują znane przeboje operowe i operetkowe - arie, dowcipne duety i fragmenty najbardziej znanych motywów.

Wystąpią soliści Opery na Zamku, zaproszeni gości i Orkiestra Opery pod batutą Agnieszki Nagórki. O tym wyjątkowym koncercie - Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
"ŚLADY" II Szczeciński Festiwal Bonhoeffera. Fot. Teatr Polski w Szczecinie
"ŚLADY" II Szczeciński Festiwal Bonhoeffera. Fot. Teatr Polski w Szczecinie
Festiwale są od strony organizacyjnej trudnym przedsięwzięciem, ale gra jest warta świeczki, bo publiczność bardzo je lubi. To zjawisko, proces, zagadnienie w pigułce.

I choć przygotowanie festiwali jest wielkim wyzwaniem, wciąż w naszym mieście znajdują się ludzie, którzy poświęcają wiele czasu, energii i pieniędzy, by je tworzyć. A nam nie pozostaje nic innego, jak tylko korzystać.

Jakie festiwale zrobiły wrażenie na Małgorzacie Frymus? Jaki ślad pozostawiły? I dlaczego? Posłuchajcie.
Posłuchaj felietonu Małgorzaty Frymus
Spotkanie z twórcami filmu „Skrzyżowanie”, reżyserką, Dominiką Montean–Pańków i aktorką Anną Romantowską. Prowadzenie: Krzysztof Spór fot. Małgorzata Bortnik [Ińskie Lato Filmowe]
Spotkanie z twórcami filmu „Skrzyżowanie”, reżyserką, Dominiką Montean–Pańków i aktorką Anną Romantowską. Prowadzenie: Krzysztof Spór fot. Małgorzata Bortnik [Ińskie Lato Filmowe]
Młodzi i Film w Koszalinie, Dąbskie Wieczory Filmowe, Ińskie lato Filmowe, Senior Movie i Szczeciński Festiwal Filmowy - to bezsprzecznie najważniejsze wydarzenia filmowe w naszym mieście i regionie. Każdy, kto w nich uczestniczył, wie, że to niezapomniana dawka dobrych filmów, dobrych spotkań i dobrych rozmów.

Subiektywny przegląd filmowych festiwali Małgorzata Frymus zaczyna od Ińskiego Lata Filmowego, które odbyło się po raz 52.
Posłuchaj felietonu Małgorzaty Frymus
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Najnowsza historia opowiedziana przez dzieła sztuki, wojny i konflikty zapisane w malarstwie, rzeźbie czy grafice oraz ludowa opowieść o świecie w instalacjach - to tylko kilka przykładów tematów podejmowanych w sztuce wizualnej prezentowanej na wystawach w Szczecinie w ubiegłym roku.

Jaki był rok 2025 dla szczecińskich wielbicieli sztuk plastycznych? - o tym Małgorzata Frymus.
Posłuchaj felietonu Małgorzaty Frymus
Seweryn Krajewski. 2013 rok. Fot. Helena Giersz. Fundacja im. Seweryna Krajewskiego.
Seweryn Krajewski. 2013 rok. Fot. Helena Giersz. Fundacja im. Seweryna Krajewskiego.
Warto przypominać artystów z dawnych lat, zwłaszcza tych, którzy swego czasu mocno wpłynęli na nasze życie, a o których ostatnio mniej się mówi. Każdy powód jest dobry - także urodziny, nawet jeśli nie są "okrągłe". Miło jest więc odnotować, że właśnie (3 stycznia) mija 79 lat, odkąd na świecie pojawił się Seweryn Krajewski.

Lider Czerwonych Gitar był gwiazdą. Tworzone i śpiewane przez niego przeboje do tej pory rozbrzmiewają na prywatkach. Piosenki "Nie zadzieraj nosa", "Takie ładne oczy", "Tak bardzo się starałem", "Matura" czy "Kwiaty we włosach" potrafią zanucić przedstawiciele kilku pokoleń. Także te, które nagrał już po odejściu z zespołu, m.in. "Baw mnie", "Uciekaj moje serce" czy "Co każdy chłopiec wiedzieć powinien".

O Sewerynie Krajewskim - Agata Rokicka.
Posłuchaj felietonu Małgorzaty Frymus
1234567
Wydawnictwo: Muza
Wydawnictwo: Muza
Uspokaja, leczy, uzależnia. Można o nią toczyć wojny i zawierać dzięki niej pokój. Jest wszędzie, w kuchni, w kosmetykach, w biznesie, polityce i sporcie. Czekolada, czyli bohaterka książki Katarzyny Amon. Autorka tylko pozornie skupia się w tej opowieści na jednym produkcie. Książka to fascynującą podróżą przez historię, kulturę i znaczeniach czekolady w różnych kontekstach.

Wszystko zaczęło się ponoć od ziarenka kakaowca, przekrętu stulecia i owianego tajemnicą przepisu na napój czekoladowy. Z czasem pokochały go znamienite kobiety: cesarzowa Sisi, po której zachowały się gigantyczne rachunki za czekoladę, czy Elżbieta II, która z kolei miała słabość do torebek w kształcie tabliczki czekolady.
Takie i inne historie znajdziecie w książce, która ukazała się właśnie nakładem wydawnictwa Muza.
Posłuchaj romowy Joanny Skoniecznej z Katarzyną Amon
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Teatr Współczesny w Szczecinie zaprosił swoich widzów na spektakl zatytułowany "Masz 12 lat i..." w reżyserii Agaty Biziuk. To opowieść o nastoletnim chłopcu, który czuje się samotny, odrzucony i nieatrakcyjny.
Arek - bo tak na imię ma bohater sztuki - nie do końca radzi sobie z codziennością, z dojrzewaniem i agresją rówieśników.

Twórcy pomagają spojrzeć na takiego nastolatka i będzie grany na scenie Teatru Małego oraz w szkołach.
TK Spektakl w Małym
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny