Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Tomasz Chaciński Fot. Małgorzata Frymus
Tomasz Chaciński Fot. Małgorzata Frymus
Na boisku znali go z jednego: nie odpuszczał do końca. Dziś Robert Dymkowski - legenda Pogoni Szczecin, autor 120 bramek dla klubu - tę samą walkę przeniósł na zupełnie inne pole. Robert Dymkowski zmaga się z ALS.

Film dokumentalny w reżyserii Tomasza Chacińskiego opowiadający o tej walce, po majowej premierze w Teatrze Polskim trafia teraz na duży ekran.

To nie jest film o piłkarzu. To film o człowieku - i o ludziach, którzy są przy nim. Twórcy świadomie uciekli od konwencji benefisu byłego sportowca: zamiast pomnika pokazują codzienność. Poranne czynności, które kiedyś robiło się bez namysłu, a dziś wymagają drugiej osoby. Wielogodzinne rehabilitacje. Ciężar i czułość z jakimi rodzina niesie ten dzień za dniem. Wsparcie przyjaciół, którzy zostają, gdy reflektory gasną. Robert Dymkowski jest tu pokazany takim, jaki jest - zwyczajnym, ułomnym, a przy tym niezłomnym.

Gdzie i kiedy zobaczymy film

Kino Morena w Ińsku - pokaz specjalny w ramach Ińskiego Klubu Filmowego, 17 czerwca, godz. 18.00, spotkanie z udziałem twórców filmu.

Kino Pionier 1907 (Wojska Polskiego 2) - jedno z najstarszych działających kin na świecie - pokazy 26-28 czerwca. Sobotni seans 27 czerwca o 19:00 połączony będzie ze spotkaniem z twórcami i bohaterami filmu. Bilety: pionier1907.pl

Część przychodów z pokazów w Heliosie i w Pionierze zostanie przeznaczona na leczenie i rehabilitację Roberta Dymkowskiego. Dla przypomnienia - podczas majowej premiery w Teatrze Polskim, połączonej z aukcją, na ten cel zebrano blisko 120 tysięcy złotych.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Tomaszem Chacińskim
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Dziś (14.06.2026) w Bazylice Archikatedralnej pw. św. Jakuba Apostoła w Szczecinie inauguracja 21. Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Sacrum Non Profanum.
Zabrzmi muzyka organowo - chóralna w wykonaniu Chórów Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego oraz organistów Jana Kempińskiego i Macieja Skowronka. Całość poprowadzi dyrektor Sacrum Non Profanum Szymon Wyrzykowski

Tegoroczny Festiwal powraca po rocznej przerwie. Przed publicznością jeszcze cztery koncerty dwa w Szczecinie i dwa w Choszcznie na polu golfowym. Najbliższy w czwartek w Willi Lentza.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Szymonem Wyrzykowskim
Barokowe organy w konkatedrze św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim. Fot. Daniel Michalak/Towarzystwo Miłośników Ziemi Kamieńskiej
Barokowe organy w konkatedrze św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim. Fot. Daniel Michalak/Towarzystwo Miłośników Ziemi Kamieńskiej
Przez całe lato w zabytkowej katedrze rozbrzmiewać będą koncerty znakomitych artystów z kraju i z zagranicy w ramach 62. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Kamieniu Pomorskim. Wydarzenie jest jednym z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych przedsięwzięć muzycznych Pomorza Zachodniego. Od dziesiątków lat stanowi wizytówkę miasta, łącząc wysoką kulturę z wyjątkową atmosferą historycznej katedry, słynącej z doskonałej akustyki oraz barokowych organów koncertowych.

Wspaniały instrument w świątyni wybudowany w latach 1670-1672 przez Fryderyka Breyera i Michaela Berigiela będzie rozbrzmiewał w każdy letni piątek, tak by zadość stała się życzeniu księcia Ernesta Bogusława de Croya „aby Bóg Wszechmocny […] organy do końca świata zachować raczył.”

Podczas koncertu inauguracyjnego, 19 czerwca (piątek), wystąpi Julian Gembalski – jeden z najwybitniejszych polskich organistów oraz Chór Politechniki Morskiej w Szczecinie pod dyrekcją Sylwii Fabiańczyk-Makuch. Dzień wcześniej, 18 czerwca (czwartek) zorganizowany zostanie dodatkowy wieczór z udziałem czeskiego chóru chłopięcego „Bonifantes” prowadzonego przez Jana Míška.

Zwieńczeniem wydarzenia będzie koncert finałowy zaplanowany na 28 sierpnia. W katedrze zagrają: organista Szymon Czapik, Orkiestra Kameralna z Prenzlau oraz trębacz Dawid Głogowski.

Program festiwalu TUTAJ
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z prof. Eugeniuszem Kusem – dyrektorem programowym 62. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Kamieniu Pomorskim
Ryszard Słowicki, fot. [archiwum prywatne]
Ryszard Słowicki, fot. [archiwum prywatne]
W piątek (5.06.2026) odszedł Ryszard Słowicki. Był to artysta wszechstronny – poeta, kompozytor, pieśniarz, muzyk, dramaturg (autor miedzy innymi wystawionej przez Teatr Kana sztuki "Ja, Henryk Bilke’"), rysownik, reżyser telewizyjny, autor programów muzycznych. Warto też wspomnieć o kilku epizodach aktorskich. Jedną ze swoich płyt nagrał wspólnie z Marią Seweryn. Ale współpracował też z Markiem Macem, Markiem Kazaną i innymi artystami. Zawsze chciał coś powiedzieć, zrobić, napisać, zaśpiewać...

- Kilka dni temu zadzwonił do mnie Ryszard Słowicki - mówi Małgorzata Frymus. Pomimo późnej pory odebrałam telefon, a z drugiej strony Rysiu. I mówi: "Małgosia mam raka, może byśmy porozmawiali?". Trochę mnie zatkało, ale powiedziałam: "Czemu nie. Prześlij mi tylko, jak możesz, swoją dyskografię, żeby mi nic nie umknęło i ustalimy termin rozmowy." Kiedy kilka dni później oddzwaniałam, już odrzucił połączenie. Może on, może ktoś inny. Pozostaną mi już tylko dawne rozmowy - o kolejnych płytach, pasjach i planach...

Wspomnienie Małgorzaty Frymus.

"Może mógłbym gdzieś tam trwać ciekawiej. Pozostaje jednak to, co mam."
Ryszard Słowicki "Autoportret"
Posłuchaj wspomnienia przygotowanego przez Małgorzatę Frymus
Chór Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach pod dyrekcją Michała Brożka z Grand Prix 60. Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach. Fot. Adam Kujawski
Chór Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach pod dyrekcją Michała Brożka z Grand Prix 60. Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach. Fot. Adam Kujawski
W tegorocznym, 61. Międzynarodowym Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach, o najwyższy laur Konkursu Głównego powalczy ponad pięciuset śpiewaków z Polski i Europy. Nagrody będą przyznawane przez międzynarodowe jury również w Konkursie Musica Sacra i Muzyki Współczesnej.

Warto podkreślić, że międzyzdrojskie przedsięwzięcie jest najstarszym festiwalem chóralnym w Polsce, działającym nieprzerwanie od 1966 roku. Jego założycielem był prof. Jan Szyrocki – absolwent Politechniki Szczecińskiej (budownictwo lądowe), a potem jej pracownik naukowy. Studiował także m.in. w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu na Wydziale Teorii, Dyrygentury i Kompozycji w klasie prof. Stefana Stuligrosza. Wykładał w tej uczelni, a do 1995 roku kierował jej filią w Szczecinie.

Był założycielem słynnego Chóru Akademickiego Politechniki Szczecińskiej i dyrektorem Chóru Opery Narodowej w Warszawie, a także konsultantem zagranicznych zespołów śpiewaczych oraz jurorem prestiżowych międzynarodowych konkursów niemal na całym świecie. Powołał do życia również m.in. Collegium Maiorum i Chór Chłopięcy Słowiki.

Po śmierci Mistrza Jana dyrektorem artystycznym Festiwalu w Międzyzdrojach został Jego student, ceniony w świecie muzycznym o ogromnym dorobku artystycznym prof. Dariusz Dyczewski.

Wydarzenie potrwa od 14 do 19 czerwca 2026 roku.

Wstęp na wszystkie przedsięwzięcia festiwalowe jest bezpłatny.

Program Festiwalu TUTAJ.

Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z prof. Dariuszem Dyczewskim – dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach
Ewa Błaszczyk w spektaklu "Oriana Fallaci. Chwila, w której umarłam" na inaugurację przeglądu Contra plures. Fot. ze strony Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie na FB
Ewa Błaszczyk w spektaklu "Oriana Fallaci. Chwila, w której umarłam" na inaugurację przeglądu Contra plures. Fot. ze strony Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie na FB
To już trzecia edycja wyjątkowego teatralnego wydarzenia. Contra plures, czyli przegląd polskiego monodramu w Szczecinie, to propozycja skierowana do tych, którzy cenią sobie bliski kontakt z aktorem i pragną przeżyć teatr w jego najbardziej intymnej, pełnej emocji formie.

Przed szczecińską publicznością wystąpili i wystąpią: Ewa Błaszczyk, Aneta Todorczuk, Łukasz Lewandowski, Magdalena Kumorek, Agnieszka Przepiórska, Irena Jun, Małgorzata Bogdańska oraz Monika Dryl.

Przegląd rozpoczęła Ewa Błaszczyk monodramem "Oriana Fallaci. Chwila, w której umarłam".
Opowiada on o burzliwym życiu legendy dziennikarstwa. Sztuka opiera się na jej wspomnieniach i osobistych rozważaniach, a tytułowa “chwila” to metaforyczny moment przełomu w jej życiu, w którym opowiada o sobie jako o “rewolucjonistce i kobiecie” w kontekście najtrudniejszych doświadczeń, do jakich należy osobista wojna.

Przegląd współczesnego monodramu rozpoczął się 3 czerwca i trwać będzie do 25 lipca. Obserwuje go Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Jędrzejem Wijasem, wicedyrektorem Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Ewą Błaszczyk, aktorką, odtwórczynią tytułowej roli w monodramie "Oriana Fallaci. Chwila, w której umarłam"
Baltic Neopolis Quartet w składzie: Łukasz Górewicz – skrzypek (od lewej), Tomasz Szczęsny (wiolonczela), Emilia Goch Salvador (altówka) i Emanuel Salvador (skrzypce) nagrał płytę „Kompozycje szczecińskie” vol. 2. Fot. Olga Iwanow
Baltic Neopolis Quartet w składzie: Łukasz Górewicz – skrzypek (od lewej), Tomasz Szczęsny (wiolonczela), Emilia Goch Salvador (altówka) i Emanuel Salvador (skrzypce) nagrał płytę „Kompozycje szczecińskie” vol. 2. Fot. Olga Iwanow
Powstała w Szczecinie w roku 2008 kameralna Baltic Neopolis Orchestra kontynuuje projekt fonograficzny pt. „Kompozycje szczecińskie”. Został zainicjowany 13 lat temu, którego celem było dokumentowanie i promowanie twórczości młodych kompozytorów związanych ze Szczecinem oraz regionem Pomorza Zachodniego, wówczas m.in. Piotra Klimka i Janusza Stalmierskiego.

Zespół ma na koncie występy w znakomitych salach koncertowych, choćby w słynnej Filharmonii Berlińskiej i na renomowanych międzynarodowych festiwalach, takich jak m.in.: Muzyki Współczesnej „Poznańska Wiosna Muzyczna”, Gaia Music Festival w Portugalii i Festa Massanassa w Hiszpanii oraz tournée po Chinach i Japonii. Jest zdobywcą wielu prestiżowych nagród, wśród których ceni sobie najbardziej wyróżnienie polskiego przemysłu fonograficznego – Fryderyka przyznanego w 2015 roku w kategorii Album Roku – muzyka kameralna za płytę „Musica Sacra 5” autorstwa Pawła Łukaszewskiego. Do jednych z najważniejszych osiągnięć Orkiestry należy stworzenie międzynarodowego festiwalu muzyki klasycznej „Szczecin Classic”, który łączy w sobie elementy festiwalu i kursu mistrzowskiego.

Za tydzień, w niedzielę, 14 czerwca o godzinie 18, w odrestaurowanej Sali Bogusława X Zamku Książąt Pomorskich, melomani będą świadkami premiery drugiego wydawnictwa z serii „Kompozycje szczecińskie”, na którym znalazły się utwory specjalnie napisane dla Baltic Neopolis Quartet przez Michała Dobrzyńskiego, Dawida Pajdzika i Radosława Wośko. Na płycie wydano także trzy suity chóralne Marka Jasińskiego w nowym opracowaniu na kwartet smyczkowy.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Emilią Goch Salvador – dyrektor i altowiolistką Baltic Neopolis Orchestra
1234567
Materiały promocyjne organizatora
Materiały promocyjne organizatora
W czwartek (21 maja) odbyła się premiera katalogu wystawy „Eugen Dekkert – malarz najbardziej szczeciński”.

Spotkaniu towarzyszyły wykłady przybliżające sylwetkę i dorobek Eugena Dekkerta (1865–1956): dr Bogdany Kozińskiej oraz dr. Jakuba Michała Pawłowskiego, poświęconych życiu i twórczości artysty uznawanego za najważniejszego malarskiego kronikarza dawnego Szczecina.

Wydarzenie było symbolicznym zwieńczeniem wystawy prezentowanej w Galerii Gotyckiej Zamku od sierpnia 2025 do lutego 2026 roku, przygotowanej z okazji 160. rocznicy urodzin Eugena Dekkerta – wybitnego pejzażysty związanego ze Szczecinem i Pomorzem.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
W Operze na Zamku odbyła się premiera (30.05.2026) muzycznego spektaklu o intrygującym tytule "Toto". To opowieść, która zespala dorosłych i dzieci, bowiem to uwspółcześniona wersja opowieści o "Brzydkim kaczątku". Mamy tutaj brzydkie kaczątko, które jest wyśmiewane, wyszydzane, pada ofiarą agresji, hejtu i różnych rzeczy. Społeczeństwo mówi: właź do dziury i stamtąd nie wyłaź. Potem siedzi tam i mówi jestem brzydki, jestem beznadziejny, jestem do niczego, jestem nikim, jestem ni to ni sio, takie Toto.

Sztukę stworzyło trio kompozytor Marek Sart libretto Ernest Bryll i Małgorzata Goraj. Sztuka miała swoja prapremierę ponad 40 lat temu także w Operze na Zamku.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny