We Francji licealiści zapowiadają kontynuowanie protestów mimo ustępstw władz. Rząd w Paryżu ogłosił, że spełni część postulatów młodzieży, która od ponad miesiąca wychodzi na ulice, domagając się między innymi poprawy warunków nauki.
Rosnące napięcia społeczne po niedawnych zamieszkach skłoniły władze do podjęcia rozmów z protestującymi. Zmiana systemu rekrutacji na studia, pięć miliardów euro na remonty przestarzałych szkół, 15 tysięcy dodatkowych miejsc na uczelniach oraz ograniczenie liczby uczniów w klasach – to główne propozycje przedstawione przez premiera Sebastiena Lecornu.
- Usłyszeliśmy zapowiedzi, które idą w dobrym kierunku. Nadal oczekujemy jednak zmian w kilku kwestiach, dlatego musimy kontynuować mobilizację - mówili uczniowie po spotkaniu z premierem.
- Udało nam się sprawić, że rząd się boi - podkreślali zwracając uwagę na dezorganizację w działaniach władz w obliczu napiętej sytuacji na ulicach w ostatnich tygodniach.
Francuska młodzież wzywa do udziału w kolejnych demonstracjach zaplanowanych na sobotę oraz na przyszły tydzień. Dziś podczas wizyty w Marsylii prezydent Emmanuel Macron zapowiedział utrzymanie wzmożonych środków bezpieczeństwa, aby zapobiec powtórzeniu się masowych grabieży, do których doszło tydzień temu.
- 17 października już nigdy nie może się powtórzyć - oświadczył francuski prezydent.
- Usłyszeliśmy zapowiedzi, które idą w dobrym kierunku. Nadal oczekujemy jednak zmian w kilku kwestiach, dlatego musimy kontynuować mobilizację - mówili uczniowie po spotkaniu z premierem.
- Udało nam się sprawić, że rząd się boi - podkreślali zwracając uwagę na dezorganizację w działaniach władz w obliczu napiętej sytuacji na ulicach w ostatnich tygodniach.
Francuska młodzież wzywa do udziału w kolejnych demonstracjach zaplanowanych na sobotę oraz na przyszły tydzień. Dziś podczas wizyty w Marsylii prezydent Emmanuel Macron zapowiedział utrzymanie wzmożonych środków bezpieczeństwa, aby zapobiec powtórzeniu się masowych grabieży, do których doszło tydzień temu.
- 17 października już nigdy nie może się powtórzyć - oświadczył francuski prezydent.

Radio Szczecin