Mimo, że od czasów kiedy święciły sukcesy sceniczne minęło około 50 lat wciąż spotykają się z sympatią, a po autografy ustawiają się kolejki. Członkinie pierwszego polskiego girlsbandu, czyli zespołu "Filipinki", spotkały się wczoraj z fanami w szczecińskiej Starej Rzeźni. O tym, jak z grupy powstałej w Technikum Handlowym w Szczecinie, przeistoczyły się w jeden z najważniejszych zespołów lat 60. i 70. XX wieku oraz co się z tym wiązało i wiąże opowiadały Iwona Racz-Szczygielska, Zofia Bogdanowicz, Elżbieta Klausz oraz Halina Sztejner. Spotkanie prowadziła nasza redakcyjna koleżanka Małgorzata Frymus. Było to już kolejne tego typu wydarzenie. Można było posłuchać fragmentów audiobooka Radia Szczecin "Filipinki, to my!" oraz utworów z repertuaru Pań w wykonaniu grupy Jazzowski. W Starzej Rzeźni zgromadziło się około 100 osób.


Radio Szczecin