Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Sylwia Fabiańczyk-Makuch – dyrygentka z założonym przez siebie Chórem Politechniki Morskiej w Szczecinie. Fot. Hubert Grygielewicz
Sylwia Fabiańczyk-Makuch – dyrygentka z założonym przez siebie Chórem Politechniki Morskiej w Szczecinie. Fot. Hubert Grygielewicz
Sylwia Fabiańczyk-Makuch – absolwentka Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu (filia w Szczecinie) w klasie dyrygentury chóralnej prof. Jana Szyrockiego ukończyła także Podyplomowe Studium Chórmistrzowskie w Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Tytuł doktora w dyscyplinie dyrygentura uzyskała na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, a stopień doktora habilitowanego w Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku.

Znana przede wszystkim z działalności założonego przez siebie w 2003 roku doskonałego Chór Politechniki Morskiej w Szczecinie, była wcześniej wokalistką w zespole „Camerata Nova” pod dyrekcją prof. Eugeniusza Kusa i dyrygentką chóru Zespołu Szkół Muzycznych II stopnia im. Feliksa Nowowiejskiego. Od 2011 roku pracuje również jako wykładowca (obecnie profesor nadzwyczajny) w Akademii Sztuki w Szczecinie. Prowadzi zajęcia z przedmiotów: dyrygentura chóralna, czytanie partytur, emisja głosu i zespół wokalny.

Współpracuje z wybitnymi artystami polskiej i zagranicznej sceny muzycznej, takimi jak m.in.: Andrea Bocelli, Leszek Możdżer, Zbigniew Preisner, Krzesimir Dębski, Kuba Badach, Henri Seroka, Michael McGlynn, Zbigniew Preisner, Wojtek Urbański, Organek, zespoły Mikromusic, Trebunie-Tutki oraz Jan Kanty Pawluśkiewicz czy Włodek Pawlik, by wymienić tylko kilku. Dokonała kilkunastu prawykonań dzieł chóralnych kompozytorów współczesnych. Została odznaczona Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

W lipcu tego roku na wniosek Rady Doskonałości Naukowej, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nadał Sylwii Fabiańczyk-Makuch tytuł profesora w dziedzinie sztuk muzycznych.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z prof. Sylwią Fabiańczyk-Makuch
Gwiazada Heleny Majdaniec w Sorento. Fot. Rafał Podraza
Gwiazada Heleny Majdaniec w Sorento. Fot. Rafał Podraza
Wielcy artyści zasługują na wieczną pamięć w swoich miastach... "Szczecin, to mój dom - moje miejsce na ziemi - mówiła Helena Majdaniec w jednym z ostatnich wywiadów. - W Szczecinie jestem u siebie."

W Szczecinie powstał Honorowy Komitet Obchodów Roku Heleny Majdaniec. Powołały go szczecińskie i wojewódzkie instytucje kultury (Książnica Pomorska, Miejska Biblioteka Publiczna W Szczecinie, Centrum Dialogu Przełomy - Muzeum Narodowe, Szczecińska Agencja Artystyczna, Zamek Książąt Pomorskich) stowarzyszenia (Stowarzyszenie OFFicyna, Fundacja Kossakówn) i osoba prywatna reprezentująca rodzinę czyli Małgorzata Majdaniec - bratanica artystki.

Zaplanowano wystawy, debaty, koncerty i spektakl teatralny. Zostanie wznowiona biografia Heleny Majdaniec. Będzie się działo.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Rafałem Podrazą
Marcin Szczygielski czytający wstęp do swojej książki. Fot Paweł Płocharski
Marcin Szczygielski czytający wstęp do swojej książki. Fot Paweł Płocharski
Po 13 latach od wydania książki Marcina Szczygielskiego "Filipinki to my" książka cieszy się sporym zainteresowaniem. Autor spotyka się z zaciekawionymi czytelnikami, tak jak podczas niedzielnego Wakacyjnego Miasta Kobiet na szczecińskiej Łasztowni.

Choć historię Filipinek, jednego z najgłośniejszych polskich girlsbandów lat 60-70-tych XX wieku, opisał na kilkuset stronach dziś już wie, że po wydaniu książki wyszło na światło dzienne kilka niemal sensacyjnych opowieści z ich zespołowego życia. I trzeba będzie je opisać. Bodaj najbardziej sensacyjną z nich jest odrzucenie współpracy ze Starszymi Panami czyli Jermim Przybora i Jerzym Wassowskim.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Marcinem Szczygielskim
Festiwal Filmów Krótkometrażowych LampART w Mombasie. Fot. organizatorzy
Festiwal Filmów Krótkometrażowych LampART w Mombasie. Fot. organizatorzy
Festiwal Filmów Krótkometrażowych LampART to coroczne wydarzenie odbywające się w Mombasie w Kenii, podczas którego prezentowane są krótkometrażowe filmy twórców z wybrzeża oraz studentów.

LampART organizowany jest przez Akademia Sztuk Pięknych w Szczecinie, a także Politechnikę w Mombasie. Celem festiwalu jest wspieranie lokalnego przemysłu filmowego i zachęcanie do wymiany kulturalnej. Organizowane są Kursy mistrzowskie i pokazy filmów studenckich z Akademii Sztuki Szczecin. Warsztaty poświęcone są technikom filmowym, takim jak praca operatora, reżyseria, scenografia i animacja. Filmy zgłaszane są w kilku kategoriach

Pierwsza edycja odbyła się w 2023 roku. LampART powstał w wyniku działalności międzynarodowego projektu badawczego Sztuka i Edukacja Artystyczna w Perspektywie Transkulturowej kierowanego przez dr hab Aleksandrę Łukaszewicz, a w szczególności w ramach polsko-kenijskiego Festiwalu DUOS.

https://tpaae.eu/
https://tpaae.eu/index.php/idea/
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Aleksandrą Łukaszewicz
Euro Arts Academy po raz czwarty w Szczecinie. Fot. Małgorzata Frymus
Euro Arts Academy po raz czwarty w Szczecinie. Fot. Małgorzata Frymus
Euro Music Festival & Academy (EMFA) oraz Euro Arts Academy po raz czwarty odbywa się w Szczecinie. Festiwal oferuje młodym muzykom z całego świata edukację w zakresie muzyki klasycznej na światowym poziomie. Warsztatom towarzysza występy zarówno warsztatowiczów jak i ich mentorów. Młodzi muzycy przyjeżdzaja na warsztaty na tydzień, pracując pod okiem wirtuozów skrzypiec, fortepianu czy wiolonczeli.

To wielkie, odbywające się co roku letnie wydarzenie w tym roku ma miejsce po raz 43. Odbywa się po raz czwarty w Szczecinie, rozpoczęło się 2 lipca i potrwa do 26 sierpnia 2026 roku. Gospodarzami są Akademia Sztuki oraz Zespół Państwowych Szkół Muzycznych w Szczecinie.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Wystawa Grand Press Photo 2026 w Dolicach. Fot. Szymon Górski
Wystawa Grand Press Photo 2026 w Dolicach. Fot. Szymon Górski
Dolice w sobotę (18.07.2026) stały się miejscem spotkania miłośników fotografii, podróży i sztuki. Odbyła się tam pierwsza edycja wydarzenia JOT.PEG! 2026, inaugurującego Dolickie Lato Fotografii.

Organizatorzy przygotowali bogaty program; wystawy, spotkania z pasjonatami fotografii, koncerty, taniec oraz atrakcje dla całych rodzin. Gospodarzem wydarzenia było Gminne Centrum Kultury w Dolicach. Jednym z najważniejszych punktów programu jest - bo do obejrzenia do końca tygodnia - możliwość obejrzenia prestiżowej wystawa Grand Press Photo 2026, prezentującej najlepsze fotografie reporterskie. Ponadto podczas imprezy swoje prace zaprezentowało kilkunastu fotografów z Dolic, Stargardu, Szczecina i okolic.

Wystawa Grand Press Photo 2026 odbywa się w Dolicach z pomysłu i inicjatywy koordynującego wydarzenie fotografa Szymona Górskiego – nominowanego w konkursie, w kategorii Sport.

https://grandpressphoto.pl/grand-press-photo-2026/
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Katarzyną Starkowską i Szymonem Górskim
Jola Szczepaniak – wokalistka. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Jola Szczepaniak – wokalistka. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Jola Szczepaniak – znana i ceniona wokalistka jazzowa, kompozytorka, aranżerka, dyrygentka i pedagożka ukończyła m.in. Wydział Dyrygentury Chóralnej w Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu, a także jedną z najznamienitszych uczelni artystycznych na świecie, Berklee College of Music w Bostonie, gdzie studiowała śpiew i improwizację u takich tuzów światowego jazzu, jak m.in. Bob Stoloff czy Richard Evans. Od wielu lat występuje z wybitnymi artystami nie tylko sceny jazzowej. Jest gorąco oklaskiwana u boku znakomitych muzyków, jak chociażby: Bassem Akiki i Deborah Brown, a z polskich: Andrzej Jagodziński, Marcin Pospieszalski i Piotr Wojasik, by wymienić tylko kilku.

Obecnie uczy śpiewu w Szczecinie na Wydziale Jazzu i Muzyki Estradowej w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego oraz w Akademii Sztuki.

Dziś, 12 lipca 2026 roku o godzinie 20 w szczecińskich Ogrodach Śródmieście wystąpi ze światowej sławy i klasy znakomitym amerykańskim perkusistą, Frankiem Parkerem oraz z równie doskonałymi: Joanną Gajdą (fortepian) i Bartoszem Świątkiem (kontrabas) na koncercie pt. „The Roses of Jazz”.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Jolą Szczepaniak
1234567
Konrad Liskowacki (z prawej) i Damian Romaniak. Promocja tomu "Pomurnik". Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Konrad Liskowacki (z prawej) i Damian Romaniak. Promocja tomu "Pomurnik". Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Konrad Liskowacki - z wykształcenia prawnik, z zamiłowania literat. Syn Artura Daniela Liskowackiego i wnuk Ryszarda Liskowackiego. Właśnie wydał swój debiutancki tom poezji.

Choć jest autorem tekstów krytycznych i esejów publikowanych na łamach "eleWatora", "Kuriera Szczecińskiego", "Latarni Morskiej" "Migotań", "Pograniczy" czy "Toposu", dopiero teraz zdecydował się na książkowy debiut.

Promocja tomu "Pomurnik" odbyła się ostatnio w Domu Kultury 13 Muz. Po spotkaniu z poeta rozmawiała Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
W Operze na Zamku odbyła się premiera (30.05.2026) muzycznego spektaklu o intrygującym tytule "Toto". To opowieść, która zespala dorosłych i dzieci, bowiem to uwspółcześniona wersja opowieści o "Brzydkim kaczątku". Mamy tutaj brzydkie kaczątko, które jest wyśmiewane, wyszydzane, pada ofiarą agresji, hejtu i różnych rzeczy. Społeczeństwo mówi: właź do dziury i stamtąd nie wyłaź. Potem siedzi tam i mówi jestem brzydki, jestem beznadziejny, jestem do niczego, jestem nikim, jestem ni to ni sio, takie Toto.

Sztukę stworzyło trio kompozytor Marek Sart libretto Ernest Bryll i Małgorzata Goraj. Sztuka miała swoja prapremierę ponad 40 lat temu także w Operze na Zamku.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny